Urzędy, służba zdrowia oraz edukacja staną się przedmiotami oceny ze strony mieszkańców Wielkiej Brytanii. Rząd liczy, że dzięki temu uda mu się podnieść jakość świadczonych przez państwo usług.

Rząd Gordona Browna zamierza wykorzystać potęgę internetu do podniesienia standardu świadczonych usług publicznych. Już w maju możliwe stanie się ocenianie lokalnej administracji, pracę policji. Najwięcej kontrowersji może wzbudzić jednak zapowiadane na lato wprowadzenie możliwość oceniania lekarzy internistów - pacjenci będą mogli wystawić swoje opinie poszczególnym medykom za pośrednictwem serwisu NHS (odpowiednik naszego NFZ) - poinformowało BBC News.

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne wyraziło negatywną opinię o tym pomyśle, podkreślając, że świadczą oni często bardzo skomplikowane usługi, których ocena może być bardzo trudna i nieobiektywna.

Oprócz tego Brytyjczycy ocenią, jak radzą sobie centra pośrednictwa pracy oraz żłobki, przedszkola i szkoły. Programem tym nie zostanie jednak objęta cała Wielka Brytania.

Policję ocenią mieszkańcy Anglii i Walii, placówki opiekuńczo-edukacyjne, lokalny samorząd oraz służbę zdrowia jedynie na terenie Anglii, a tylko centra pośrednictwa pracy i inne urzędy związane z pomocą społeczną będą oceniane przez wszystkich mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.

Premier dodał także, że skoro internauci za pewnik przyjmują fakt, że mogą przejrzeć w serwisie eBay opinie o sprzedawcy towaru, tak samo powinno się stać w przypadku usług świadczonych przez lekarzy czy państwo. Urzędnicy, pracownicy edukacji czy służby zdrowia powinni wsłuchiwać się bowiem nie tylko w głosy płynące z Londynu, ale także od lokalnych społeczności.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH