W Sejmie o bezpieczeństwie danych w ochronie zdrowia

GIODO ma wątpliwości, czy rozwiązania rządowego projektu ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia gwarantują bezpieczeństwo danych osobowych pacjentów - nad projektem dyskutowała w czwartek (27 stycznia) podkomisja zdrowia.

Projekt ustawy wchodzi w skład pakietu ustaw zdrowotnych. Dzięki przepisom ustawy możliwe będzie umawianie się na wizyty do lekarzy on-line, monitorowanie statusu na liście oczekujących i elektroniczne przypominanie o terminie wizyty.

Ustawa przewiduje także tworzenie cyfrowych rejestrów medycznych, które zawierałyby m.in. dane dotyczące pacjentów, szpitali, praktyk lekarskich i pracowników.

Przedstawicielka Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Monika Krasińska powiedziała, że GIODO ma duże wątpliwości, czy projekt ustawy daje gwarancję bezpieczeństwa danych osobowych i czy spełnia wymogi obowiązujących przepisów o ich ochronie.

– Ustawa umożliwi powstanie pierwszej bazy w Polsce zawierającej tak ogromną ilość informacji o stanie zdrowia, przebiegu leczenia, zachorowaniach pacjenta – podkreśliła. Zaznaczyła, że tego typu dane są przedmiotem zainteresowania licznych firm: farmaceutycznych, marketingowych, ubezpieczeniowych. W jej ocenie dostęp do informacji powinien być bardzo mocno limitowany.

– Ten projekt budzi szczególne zainteresowanie GIODO – podkreśliła. Postulowała, aby prowadzenie rejestrów medycznych regulowała ustawa, a nie – jak zapisano w projekcie – rozporządzenie.

Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia Bolesław Piecha (PiS) pytał, czy jest możliwe zabezpieczenie tak potężnego systemu danych.

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc mówił z kolei, że do danych statystycznych, które Ministerstwo Zdrowia chce gromadzić i analizować, nie mają zastosowania przepisy o ochronie danych osobowych. – To dane odpersonalizowane – zaznaczył.

Zwrócił też uwagę, że obecnie funkcjonuje ponad 40 rejestrów medycznych, z których większość nie spełnia wymagań GIODO.

Szulc przekonywał, że MZ potrzebuje danych z rejestrów medycznych, aby planować politykę zdrowotną.  – Nawet 20 proc. środków na leczenie z NFZ jest wykorzystywanych w niewłaściwy lub w nie najbardziej efektywny sposób. To pokazuje skalę problemu – podkreślił.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH