Usługi w chmurze - alternatywa dla tradycyjnego podejścia do EDM Maciej Tomczak

Według badań przeprowadzonych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia obecnie - w zależności od typu jednostki medycznej - niewiele ponad jedna czwarta z nich jest gotowa, aby przejść na  elektroniczną dokumentację medyczną (EDM). Jednak większość podmiotów twierdzi, że będzie gotowa w ciągu roku - pisze Maciej Tomczak*, business line manager - data center, Dimension Data Polska.

Podmioty lecznicze w Polsce mają ustawowy obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej wyłącznie w formie elektronicznej od dnia 1 sierpnia 2017 roku.

Elastyczne centra danych
Jednostki ochrony zdrowia, zaczynając od małych przychodni, a kończąc na szpitalach wieloprofilowych, muszą funkcjonować bez przestojów na co bezwzględnie ma wpływ sprawne działanie aplikacji odpowiedzialnych za prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM).

Dlatego wszystkie publiczne i niepubliczne placówki będą musiały korzystać z elastycznych centrów danych, zdolnych szybko, bezproblemowo i bezpiecznie przetwarzać oraz udostępniać dane medyczne pomiędzy sobą, a także zapewnić wysoką jakość archiwizacji.

Działy IT stoją przed ważnym wyborem - po pierwsze technologii, a po drugie miejsca przechowywania danych - czy posiadać własne data center czy może skorzystać z chmury obliczeniowej.

Ponieważ ustawa o obiegu dokumentacji medycznej określa długość przechowywania danych w formie elektronicznej, w najdłuższym przypadku jest to 30 lat, systemy te muszą umożliwić tak długie przechowywanie danych.

Wyobrażając sobie jak wyglądała informatyka 30 lat temu i jak może wyglądać za 30 lat, musimy zdać sobie sprawę jak ważna jest to decyzja. Trzeba zagwarantować możliwość odtworzenia dokumentacji po upływie wielu lat bez względu na technologie, na jakiej będzie przechowywana.

Doświadczenia zagraniczne pokazują, że gromadzenie danych medycznych należy w znacznym stopniu do profesjonalnych i wyspecjalizowanych zewnętrznych centrów. Za takim modelem przemawia wspomniane już bezpieczeństwo dokumentacji cyfrowej, ale również koszt utrzymania własnych centrów.

Decydując się na model cloud computingu
działy IT unikną wielu problemów związanych np. z redundancją środowiska, utrzymywaniem parku maszynowego, jak również tak przyziemnym problemem, jak miejsce dla sprzętu. 

Dostawca chmury zapewnia również zdefiniowane SLA (Service Level Agreement), czyli poziom świadczonych usług, który zapewnia ciągłość działania systemu EDM, a co za tym idzie ciągłość działania jednostki medycznej w tym aspekcie.

Dostawca chmury zapewnia również wykwalifikowaną kadrę specjalistów z wieloletnim doświadczeniem. Wybór cloud computingu jako platformy dla EDM eliminuje również potrzebę jednorazowego wydatku na sprzęt, systemy zabezpieczeń jak i infrastrukturę sieciową.

W Polsce, zarówno w medycynie i całym systemie ochrony zdrowia cloud computing raczkuje, ale wszystko wskazuje na to, że w przeciągu najbliższych lat rynek ten wzrośnie kilkukrotnie.

Oszczędności w przypadku wdrożenia EDM w tym modelu mogą sięgnąć 30% kosztów poniesionych na infrastrukturę oraz utrzymanie systemów.

* Cały komentarz Macieja Tomczaka - w czerwcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 6/2015).

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH