Według dokumentów stomatolog z Tarnobrzega leczyła dzieciom zdrowe zęby i nawet wtedy, gdy nie były w szkole. Sprawę bada Narodowy Fundusz Zdrowia. Pani doktor uważa, że jest niewinna.

Czy stomatolog z gabinetu lekarskiego w jednej ze szkół podstawowych w Tarnobrzegu wpisywała w dokumenty fikcyjnie wykonane zabiegi?

W ostatnich dniach do rodziców uczniów tarnobrzeskiej szkoły trafiły pisma z oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Rzeszowie. W każdym piśmie jest imię i nazwisko dziecka oraz jego PESEL, daty zabiegów, ich rodzaj i koszty. W ten sposób chce sprawdzić czy rzeczywiście świadczenia miały miejsce.

Według informacji, jakie otrzymuje teraz NFZ od rodziców, niektóre z zabiegów nie mogły być wykonane, gdyż miały się odbywać w dniach, gdy dzieci nie chodziły do szkoły.

Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy Podkarpackiego OW NFZ przyznaje w Echu Dnia, że sprawa wyniknęła dzięki Zintegrowanemu Informatorowi Pacjenta. 

NFZ nie wyklucza pomyłek, na przykład przy błędnie wpisanym do rejestru numerze PESEL pacjenta. Jeśli jednak taki sygnał się powtórzy, Fundusz przeprowadza kontrolę. Ankiety wysyłane są do wszystkich pacjentów danego lekarza korzystających z świadczeń na przykład w ciągu ostatniego roku. 

Więcej: www.echodnia.eu 

 

     

 

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH