Sztuczna inteligencja w medycynie, czyli do czego przydadzą się nam terabajty danych Już teraz sami powinniśmy budować bardzo dogłębny system baz danych w zakresie istoty poznania i zrozumienia choroby. To nisza, w której możemy stać się pionierami. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Choć niemal wszyscy są zgodni, że przyszłość medycyny związana jest nie tylko z postępem w naukach technicznych, chemii i biochemii, fizyce, ale także z rozwojem sztucznej inteligencji (AI), to wciąż w tej ostatniej dziedzinie stawiamy pierwsze kroki. Czy wykorzystanie polskiej AI stanie się możliwe dzięki wysiłkom naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku?

Bardzo dobrym przykładem skuteczności AI może być IBM-owski superkomputer Watson, który postawił w ciągu 10 minut w Uniwersyteckim Instytucie Nauk Medycznych w Tokio właściwą diagnozę u sześćdziesięcioletniej kobiety, analizując jej zmiany genetyczne w oparciu o miliony artykułów naukowych na temat nowotworów.

Rozpoznanie Watsona uratowało kobietę, chorą na rzadki rodzaj białaczki. Innym przykładem jest algorytm stworzony przez start-up Enlitic, który lepiej i nieporównywalnie szybciej niż radiolodzy radzi sobie z rozpoznawaniem na obrazach tomografii komputerowej i skanów MRI niebezpiecznych zmian w płucach.

W medycynie oprogramowanie AI staje się niezwykle skutecznym narzędziem, które może wspomagać lekarzy. To wirtualny konsultant, który odpowie lekarzowi na zadanie pytanie, na podstawie wykorzystywanych baz danych. Im obszerniejsze i bardziej dogłębne bazy danych, którymi dysponuje, tym skuteczniejsza trafność odpowiedzi.

Od ubiegłego roku "dr Watson" pomaga lekarzom także w Polsce, w Regionalnym Centrum Zdrowia w Lubinie, należącym do Grupy ECM Szpitale. Ułatwia postawić diagnozę w wybranych dziedzinach schorzeń onkologicznych (rak jelita grubego, rak piersi, rak żołądka, rak szyjki macicy i rak płuc).

Choć już dzisiaj szybkość i skuteczność AI w medycynie jest zaskakująca, to oczywiście o wszystkim decyduje lekarz i na nim spoczywa odpowiedzialność za ostateczną diagnozę i zalecenia terapeutyczne.

Z motyką na słońce?
Na początku października br. w trakcie inauguracji roku akademickiego premier Mateusz Morawiecki obiecał przekazać 50 mln zł dla Centrum Sztucznej Inteligencji, które ma powstać w Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku (UMB).

Czy nie porywamy się z motyką na słońce?

Nad wykorzystaniem AI, także w medycynie, pracują przecież największe korporacyjne potęgi jak IBM, Microsoft, Google czy branżowe, jak chociażby Philips. O ile mamy niezwykle zdolnych informatyków, to na razie nasze medyczne bazy danych, podobnie jak cała informatyzacja sektora medycznego, pozostawiają wiele do życzenia.

Jak przekonuje prof. Marcin Moniuszko, prorektor ds. nauki UMB, trzeba odwrócić zupełnie perspektywę takiego myślenia. Jego zdaniem, jeżeli myślimy o wytworzeniu przewagi konkurencyjnej w zakresie AI w medycynie to, poza tym, że musimy doprowadzić stopniowo do digitalizacji publicznych danych pacjentów, powinniśmy przede wszystkim skupić się na tym, czego nie robią inni.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.