System eWUŚ obnaża błędy w bazie PESEL

System eWUŚ, na podstawie którego weryfikowane są uprawnienia pacjenta do świadczeń medycznych, ujawnia błędne dane w bazie PESEL. Podczas ich sprawdzania w PESEL-Net wyświetlała się np. informacja, że dana osoba nie żyje. Tymczasem "uśmiercony" nie ma zamiaru umierać, chce się nawet leczyć.

Fundusz nie ponosi w tych przypadkach winy, bo comiesięczna lista osób zmarłych trafia do niego z Centralnego Wykazu Ubezpieczonych, do którego spływają informacje z ZUS, KRUS, MSW oraz samorządów. Otrzymują je także przychodnie, które są zobowiązane do usunięcia z listy zapisanych do lekarza osób zmarłych. Tak było np. w ub.r. w przypadku mężczyzny, którego PESEL widniał na liście zgonów.

Czytaj: Pomorskie: eWUŚ wykazał śmierć pacjenta - mężczyzna czuje się dobrze

Z ustaleń NFZ wynika, że pomyłki dotyczą zgonów, błędów w nazwiskach, a także wielokrotnego nadawania numeru tej samej osobie - informuje gazetaprawna.pl. Weryfikacja ujawniła, że w bazie PESEL-Net są osoby, które od dawna nie żyją. Zdarzały się przypadki "uśmiercania" pacjentów ponieważ byli najstarsi, chociaż w rzeczywistości zmarła inna osoba o tym samym nazwisku.

Fundusz sprawdza przekazane dane, m.in. w ZUS, do którego zwrócił się o wykaz wypłaconych zasiłków pogrzebowych. Dane te nałożył na bazę PESEL i znów okazało się, że 19 tys. osób, na rzecz których wypłacono świadczenie pogrzebowe, w systemie PESEL-Net widnieje jako żyjące.

Paweł Majcher, rzecznik prasowy MSW (resort zawiaduje bazą PESEL) nie zgadza się jednak z ustaleniami NFZ dotyczącymi powszechnego "uśmiercania" pacjentów. Jego zdaniem, znaczna część uchybień dotyczyła błędnej daty zgonu, a nie złego przypisania śmierci osobie żyjącej.

Tym niemniej MSW dostrzega potrzebę usprawnienia systemu. Zapowiada, że od 1 stycznia 2015 r. wszelkie zmiany dotyczące urodzenia, stanu cywilnego, imienia lub nazwiska, a także zgonu będą wprowadzane do rejestru PESEL przez urzędy stanu cywilnego. Wyeliminowany zostanie pośrednik - pracownik wydziału ewidencji ludności, co ma poprawić wiarygodność danych.

Oceniając funkcjonowanie systemu elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców (eWUŚ) podczas ubiegłorocznego posiedzenia sejmowej komisji innowacyjności i nowych technologii, wiceminister zdrowia Sławomir Neumann zapewnił, że wszystkie problemy są na bieżąco wyjaśniane. Dodał, że aktualizacja baz NFZ oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych to ogromne wyzwanie.

- Bazy są cały czas aktualizowane i weryfikowane, a dzięki eWUŚ wykryliśmy już wiele błędów w systemie PESEL - przyznał w styczniu 2013 r., kiedy ruszał system weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców.

Niemniej jednak błędne dane wciąż się pojawiają. Według informacji Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, odsetek osób, których nazwiska wyświetlają się w systemie eWUŚ na czerwono, (jako osoby z niepotwierdzonym prawem do świadczeń w ramach ubezpieczenia zdrowotnego) wynosił średnio w Polsce 7,5 proc.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH