Platformy regionalne trzeba udostępnić wszystkim placówkom medycznym Piotr Piątosa, prezes Comarch Healthcare; FOT. PTWP

- W Polsce nadal problemem jest to, że w regionach, w których dochodzi już do wymiany elektronicznej dokumentacji medycznej między placówkami, zwykle dzieje się to na poziomie wybranych podmiotów, np. szpitali marszałkowskich. Konieczny jest natomiast ruch EDM "w pionie" - od podstawowej opieki, poradni specjalistycznych, po szpitale powiatowe, marszałkowskie, kliniczne - mówi Piotr Piątosa, prezes Comarch Healthcare.

Rynek Zdrowia: - Digitalizacja ochrony zdrowia ma coraz większy wpływ między innymi na funkcjonowanie szpitali. Jakie są, w Pana opinii, główne trendy tej ewolucji, a może już rewolucji?
Piotr Piątosa: - Ochrona zdrowia przechodzi obecnie bardzo głęboką transformację. W naszej koncepcji Next Generation Hospital ta zmiana polega między innymi na tym, że opieka zdrowotna staje się pacjentocentryczna.
W tradycyjnym modelu pacjent porusza się, będąc kierowanym do oddziałów, gabinetów zabiegowych, specjalistów, pracowni diagnostyki itp. Natomiast w szpitalach przyszłości, czy też najnowszej generacji - bo to już się dzieje - kierunek jest odwrotny, czyli to usługa przychodzi do pacjenta, a wiele procedur jest aplikowanych już w sali pacjentów.

Taki proces wymaga odpowiedniego wsparcia ze strony systemów informatycznych w szpitalach. Niestety, obecnie większość tych systemów nie sprzyja ewolucji, która ma miejsce w podmiotach leczniczych, dlatego z reguły pacjent nadal wędruje miedzy oddziałami, co zresztą sugeruje już samo określenie podstawowego modułu systemów informacyjnych w lecznicach - „ruch pacjentów”. Inicjatywa w zakresie opisanej zmiany podejścia do organizacji świadczeń leży przede wszystkim po stronie samych placówek medycznych.

Drugi element ewolucji systemu opieki nad pacjentem polega na tym, że odchodzi się od tworzenia bardzo dużych szpitali - molochów - na rzecz mniejszych jednostek, koncentrujących się na określonych procedurach, w których pobyt pacjenta powinien być możliwie jak najkrótszy. Chodzi także o przenoszenie, w pozwalających na to sytuacjach, opieki z trybu stacjonarnego do ambulatoryjnego.

Nowoczesne szpitale w Stanach Zjednoczonych nie trzymają „na siłę” pacjenta kilka dni, by przygotować go do zabiegu. Usługi medyczne są skoncentrowane w czasie, co jest oczekiwane nie tylko z punktu widzenia pacjenta, ale również w kontekście optymalizacji kosztów leczenia. Aby wdrożyć taki właśnie model, konieczna jest m.in. standaryzacja procedur i umieszczenie tych ścieżek klinicznych w systemie informatycznym szpitala.

comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych