WOK/Rynek Zdrowia | 19-09-2018 13:01

Michał Kępowicz: cyfrową dojrzałość budujmy także w ochronie zdrowia

- Transformacja cyfrowa jest elementem 4. rewolucji przemysłowej oraz kierunkiem zmian w organizacjach na całym świecie. To w istocie zmiana sposobu myślenia o zarządzaniu i funkcjonowaniu wszelkich podmiotów - prywatnych i publicznych - podkreśla Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Polska.

Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Polska; FOT. PTWP

- Proces cyfryzacji to nie tylko rozwiązania technologiczne, to przed wszystkim przywództwo, świadomość, kompetencje, procesy. To zjawisko, które coraz silniej dotyczy placówek ochrony zdrowia. Mamy mnóstwo przykładów, że do tej wielkiej zmiany bardziej lub mniej skutecznie przygotowują się wszystkie podmioty służby zdrowia - mówił Michał Kępowicz podczas panelu pt. „Jak transformacja cyfrowa służby zdrowia wpływa na zaangażowanie pacjenta i poprawę opieki medycznej?” w ramach XXVIII Forum Ekonomicznego (Krynica, 4-6 września 2018 r.).

Czy na tę rewolucję gotowi są pacjenci, czyli najważniejsi interesariusze tego diametralnie zmieniającego się środowiska? Ekspert uważa, że tak. - Otóż ok 90% mieszkańców UE chciałoby mieć łatwy dostęp do własnych danych medycznych, a 80% jest zainteresowana dostępem do informacji na temat jakości leczenia - podkreślał.

Michał Kępowicz przypomniał także, że do końca 2017 roku dwie trzecie szefów 2 tysięcy globalnych firm zadeklarowało, że ich model biznesowy zmienia się w kierunku transformacji cyfrowej. Natomiast w 2016 r. przeprowadzone zostały inne międzynarodowe badania, w których 40 proc. respondentów stwierdziło, że szefem organizacji powinna być osoba, która jest liderem cyfrowej transformacji. To ważne liczby, pokazujące naszą chęć do udziału w tej globalnej zmianie.

- Głównymi motorami transformacji cyfrowej są chęć zwiększania wydajności procesów oraz jakości dostarczanych rozwiązań i usług. Ważnym zagadnieniem w tym kontekście jest model tzw. gotowości lub dojrzałości cyfrowej, która pokazuje, w którym miejscu tego procesu jesteśmy i do jakiego punktu zamierzamy dojść. Takie firmy jak Philips są przygotowane do służenia pomocą w tym zakresie innym podmiotom. Wspólnie z naszymi partnerami pracujemy przy tworzeniu optymalnych dla nich rozwiązań - zaznaczał dyrektor Kępowicz.

- Dysponujemy na całym świecie szeregiem rozwiązań, które pokrywają cały cyfrowy ekosystem. Częścią Philips jest też m.in. firma ForCare, która jest współzałożycielem organizacji IHE, promującej i budującej standardy interoperacyjności systemów IT w ochronie zdrowia - informował Michał Kępowicz.

Podkreślał, że transformacja cyfrowa jest procesem ciągłej ewolucji i dojrzewania do kolejnych bardziej zaawansowanych kroków. Wskazywał także na przykłady dojrzałych, systemowych rozwiązań w cyfryzacji sektora medycznego, które z powodzeniem funkcjonują w innych krajach. Jednym z nich jest projekt w prowincji Onatrio w Kanadzie, gdzie dzięki rozwiązaniom ForCare udało się z sukcesem połączyć cyfrowo 120 szpitali.

- To było ważne przedsięwzięcie, ponieważ w Ontario mieszka ok. 40 proc. populacji kraju, w ramach zintegrowanego systemu pracuje ok. 80 tys. lekarzy. Dzięki zastosowanej sieci, w której „krąży” ok. 50 mln dokumentów, udało się zintegrować systemy i rozwiązania informatyczne różnych dostawców funkcjonujące w poszczególnych szpitalach - tłumaczył dyrektor Kępowicz.

Kolejnym przykładem sprawnie funkcjonującej sieci jest cyfrowe połączenie w Finlandii 21 szpitali i 25 regionalnych centrów medycznych. - To był projekt skomplikowany, realizowany przy uwzględnieniu wymagań rządowych i zawierający zaawansowane formy przetwarzania danych - dodał ekspert.

- Również w Polsce mamy realne szanse na wdrażanie tego rodzaju rozwiązań. Uważam, że jedną z okazji do realizacji takiego zadania jest Krajowa Sieć Onkologiczna (jej utworzenie zapowiedziało już Ministerstwo Zdrowia - przyp. red.). W ramach tego przedsięwzięcia warto między innymi wprowadzić ucyfrowienie całych ścieżek diagnostycznych czy leczniczych - od badań genetycznych i patomofrologicznych do planowania spersonalizowanej terapii, a nawet rehabilitacji) - podsumował dyrektor Michał Kępowicz.