MZ zapewnia: informatyzacja w ochronie zdrowia nie jest zagrożona

Obecnie proces informatyzacji ochrony zdrowia nie jest zagrożony - zapewnia Agnieszka Gołąbek, rzecznik Ministerstwa Zdrowia w odpowiedzi na pytania portalu rynekzdrowia.pl. Resort przekonuje, że nie będzie kłopotów z finansowaniem projektów oraz nie zgadza się z krytycznymi wobec CSIOZ tezami z raportu NIK.

Ministerstwo Zdrowia zapewnia nas, że Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) "realizuje nałożone zadania zgodnie z określonym zakresem i celami, maksymalnie wykorzystując kompetencje zasobów kadrowych”.

- W celu wzmocnienia CSIOZ Ministerstwo Zdrowia złożyło do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR) wniosek o uruchomienie środków z rezerwy celowej umożliwiające wzmocnienie zasobów kadrowych o dodatkowe 22 etaty - informuje nas Agnieszka Gołąbek.

Finansowanie zapewnione
Resort uspokaja informując, że minister finansów przekazał ministrowi zdrowia oficjalną decyzję, w której zapewnił, że w ustawach budżetowych na lata 2012-2014 uwzględnione zostaną środki na finansowanie przedsięwzięcia "Zaprojektowanie, realizację i nadzór gwarancyjny systemów” realizowanego w ramach projektu P1 ("Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych”) w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Do niedawna CSIOZ nie mogło podpisywać umów z realizatorami projektu P1, ponieważ oczekiwało na decyzję Ministerstwa Finansów (MF). Ta decyzja została podjęta, dzięki czemu Centrum 15 czerwca podpisało umowy z realizatorami kluczowych części projektu.

Czytaj. CSIOZ podpisało umowy na realizację kluczowych projektów informatyzacyjnych

Mimo że MF zdecydowało się uruchomić rezerwę budżetową na projekty realizowane przez CSIOZ, nadal niejasna jest sytuacja dofinansowania tego przedsięwzięcia ze środków unijnych.

Całkowita wartość głównego projektu prowadzonego przez CSIOZ - P1 "Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych” - wynosi 712,64 mln zł, z czego środki unijne to 676,84 mln zł. Jednak zgodnie z danymi MRR, kwota już zrefundowanych przez KE kosztów w tym projekcie sięga zaledwie 59,03 mln zł.

Trwają rozmowy z KE
Certyfikacja wydatków CSIOZ została przez Komisję Europejską (KE) wstrzymana już na początku br. Jak informował nas Stanisław Krakowski z biura MRR, taka decyzja została podjęta w konsekwencji wyników kontroli przeprowadzonej w CSIOZ przez NIK i nadal jest w mocy.

Sytuację środków europejskich na projekty informatyczne skomplikowała głośna afera w Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Agnieszka Gołąbek przyznaje, że refundacja wydatków została wstrzymana przez KE dla projektów całej 7 osi priorytetowej Programu Innowacyjna Gospodarka, obejmującej swoim zasięgiem 26 projektów informatycznych realizowanych prze różne instytucje.

Jak informuje nas Gołąbek, zgodnie z ustaleniami z 15 maja ze spotkania ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego z unijnym komisarzem ds. polityki regionalnej Johannesem Hahnem, strona polska przygotowała plan naprawczy - "Remedial Action Plan” (RAP), który ma pomóc w odmrożeniu unijnych środków finansowych przewidzianych na rozwój e-administracji w Polsce.

- Komisji Europejskiej udzielono szeregu wyjaśnień, a także przyjęto nową formułę zarządzania projektami CSIOZ - mówi nam rzecznik MZ.

Dodaje, że przedstawione KE działania naprawcze dotyczą całego systemu zarządzania i kontroli nad projektami oraz obejmują wszystkie projekty realizowane w ramach 7 osi Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

MZ nie zgadza się z NIK
Agnieszka Gołąbek tłumaczy nam, że Ministerstwo Zdrowia nie podziela stanowiska prezesa NIK co do zadań realizowanych przez CSIOZ.
Przypomnijmy, że na początku br. NIK w wystąpieniu pokontrolnym wskazywała na opóźnienia, niewystarczającą współpracę między CSIOZ i NFZ oraz naruszenie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych.

Izba zwróciła uwagę na niekorzystną, dużą rotację kadry w CSIOZ oraz małą liczbę pracowników o wysokich kwalifikacjach. W ocenie NIK CSIOZ nie posiadało wystarczającej zdolności instytucjonalnej do realizacji złożonych projektów informatycznych. Izba zarzuciła także Centrum niegospodarność.

Czytaj. Pokłosie kontroli NIK: setki milionów unijnego dofinansowania dla CSIOZ zagrożone?

Jak informuje Gołąbek, w lutym 2012 roku Ministerstwo Zdrowia złożyło do NIK obszerne zastrzeżenia do wystąpienia pokontrolnego, dotyczącego kontroli efektów wdrażania przedsięwzięć w zakresie "e-administracji". Resort przekazał też do NIK szczegółowe wyjaśnienia o sposobie wykorzystania przekazanych po kontroli uwag i podjętych działaniach na rzecz realizacji wniosków.

Wśród zaleceń NIK znalazło się "dokonanie analizy procedur stosowanych przy realizacji Programu Informatyzacji Ochrony Zdrowia i na jej podstawie podjęcie działań zmierzających do ograniczenia możliwości powstawania opóźnień w realizacji projektów PIOZ; poprawy współpracy między CSIOZ i NFZ; wyeliminowania nieprawidłowości w udzielaniu zamówień publicznych."

W związku z tym Ministerstwo Zdrowia zobowiązało CSIOZ do przekazania Planu Działań Rezerwowych dla Projektu P1. Projekt ten został też objęty nadzorem Komitetu Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji.

Jak informuje Agnieszka Gołąbek, w ramach realizacji zastrzeżeń pokontrolnych NIK CSIOZ dokonało analizy procedur w celu wyeliminowania możliwości dokonywania wydatków niecelowych.

Wdrażają zalecenia NIK
Rzecznik MZ wymienia działania, które podjęto po kontroli NIK: powołano zespół ds. opracowania założeń systemu kontroli zarządczej, w tym procedur zarządzania ryzykiem i wytycznych do samooceny kontroli zarządczej oraz monitorowania jej wdrożenia; przyjęto zasady funkcjonowania systemu kontroli zarządczej oraz zarządzania ryzykiem; opracowano regulamin kontroli wewnętrznej oraz procedurę zapewnienia ciągłości działalności CSIOZ.

Ponadto według Gołąbek dokonano przeglądu obowiązujących w Centrum procedur wewnętrznych pod kątem ich adekwatności i aktualności oraz samooceny kontroli zarządczej CSIOZ. Sporządzono również rejestr ryzyka w CSIOZ.

Jak informuje rzecznik, opracowano raport w sprawie stanu implementacji zarządzania ryzykiem jako elementu funkcjonowania systemu kontroli zarządczej w CSIOZ. Poza tym przeprowadzono szkolenia z zakresu kontroli zarządczej, zarządzania ryzykiem, etyki, działań antymobbingowych i antykorupcyjnych.

- Ministerstwo Zdrowia obecnie dokonuje analizy i weryfikacji wdrożonych w CSIOZ procedur - informuje Agnieszka Gołąbek.

Ocena ryzyka
NIK zalecił w wystąpieniu pokontrolnym "przeprowadzenie analizy ryzyk występujących w projektach realizowanych w CSIOZ z uwzględnieniem m.in. kwestii przygotowania jednostek ochrony zdrowia do współpracy z systemem centralnym i zapewnienia infrastruktury przesyłowej."

Jak zapewnia Agnieszka Gołąbek, Ministerstwo Zdrowia prowadzi nadzór nad CSIOZ i na bieżąco kontroluje też rejestr ryzyk projektów.
Podkreśla, że polityka zarządzania ryzykiem jest narzędziem stosowanym przez kadrę kierowniczą i wszystkich pracowników Centrum.

- Ponadto, w ramach dalszej implementacji kontroli zarządczej, Centrum jest w trakcie wdrażania polityki jakości, a także opracowuje mierniki działalności na podstawie projektu uzupełnionego planu działalności CSIOZ na rok 2012 - dodaje Agnieszka Gołąbek.

Zastrzeżenia kadrowe
NIK w wystąpieniu pokontrolnym zaleciła także "wyegzekwowanie od kierownictwa CSIOZ programu działań zmierzających do ustabilizowania sytuacji kadrowej Centrum".

Jednak według resortu zdrowia w związku z realizacją przez Centrum projektów informatycznych można mówić o zwiększonej fluktuacji kadrowej, co jest sytuacją naturalną i występującą nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach UE wśród kadry zajmującej się funduszami europejskimi.

- Przyczyny rotacji pracowników to m.in. bardzo wysokie wymagania merytoryczne, przestrzeganie zasad przejrzystości, pełnienie kilku ról projektowych, praca pod presją czasu oraz trudność w pozyskaniu pracowników o odpowiednich kwalifikacjach - wymienia Gołąbek.

Zapewnia, że w Centrum za kluczowe kwestie odpowiadają osoby o wysokich kompetencjach, m.in. o stopniu naukowym doktora, posiadające tytuł MBA, czy w przeszłości odpowiedzialne za wdrażanie największych projektów informatycznych w Polsce.

Jak tłumaczy nam rzecznik, w skład zespołu projektowego Centrum nie wchodzą jedynie pracownicy, których wynagrodzenia są współfinansowane ze środków projektu, ale także przedstawiciele wsparcia zewnętrznego.

Przypomina, że Centrum w chwili obecnej ma zawarte umowy z 3 firmami (Deloitte, Infovide Matrix, Trusted Information Consulting), których przedmiotem jest świadczenie usług wsparcia merytorycznego.

- Ponadto Ministerstwo Zdrowia przy współpracy z CSIOZ podejmuje działania, zmierzające do zwiększenia zasobów kadrowych odpowiednich zespołów projektowych - mówi Agnieszka Gołąbek, jednocześnie informując, że resort zobowiązał CSIOZ do przygotowania planu działań naprawczych, który ustabilizuje sytuację kadrową Centrum.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH