Łódzkie szpitale marszałkowskie w sieci, czyli jak samorząd tworzy nowoczesny system informacji medycznej

Pod koniec przyszłego roku 17 placówek medycznych, dla których organem założycielskim jest Samorząd Województwa Łódzkiego połączy Regionalny System Informacji Medycznej (RSIM). To nowatorski w skali kraju projekt, który ma zapewnić jednolitą infrastrukturę informatyczną wszystkim placówkom podległym samorządowi.

Sieć nie tylko zapewni Urzędowi Marszałkowskiemu w Łodzi szybki dostęp do danych statystycznych dotyczących funkcjonowania szpitala, dzięki czemu możliwa będzie błyskawiczna ocena jego pracy, ale też umożliwi elektroniczną wymianę danych między szpitalami. Uszczelni też cały system biały.

Dyrektorzy, będą mieć przy swoim stanowisku pracy wgląd w bieżące wydatki ponoszone na leczenie określonego pacjenta, czy zużycie leków, lekarze - do danych pacjenta znajdujących się na różnych oddziałach, a pacjenci zapewnioną e-rejestrację.

Koszt realizacji przedsięwzięcia w to 40 mln zł, z czego 75 proc. środków pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Będą dwa etapy

- Wprowadzanie RSIM podzielono na dwa etapy. Pierwszy obejmuje budowę odpowiedniej infrastruktury sieciowej, instalację sprzętu i oprogramowania w zakładach opieki zdrowotnej województwa łódzkiego. W drugim etapie powstanie portal medyczny, za pomocą którego pacjent będzie mógł dostać szybką informację o dostępności poszukiwanego specjalisty. Istotną funkcjonalnością portalu będzie ewidencja, wskazująca, gdzie znajdują się dokumenty leczenia każdego pacjenta - informuje Marcin Zawisza, kierownik projektu RSIM.

- W skład budowanej infrastruktury sieciowej wejdą połączenia światłowodowe między budynkami, okablowanie strukturalne, zostaną zmodernizowane serwerownie, zainstalowane urządzenia aktywne dla potrzeb lokalnych sieci teleinformatycznych w placówkach - tłumaczy. Niedawno marszałek województwa łódzkiego podpisał umowę ze spółką Asseco Poland, która zajmie się budową infrastruktury sieciowej.

Czysty zysk dla szpitali

Bardzo pozytywnie projekt ocenia Piotr Korżyk, lekarz naczelny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Pirogowa w Łodzi.

- Dzięki temu przedsięwzięciu nasz szpital zyskuje nową sieć komputerową spełniającą wszystkie współczesne wymagania. Docelowo, możliwość wymiany informacji medycznych pomiędzy szpitalami marszałkowskimi - tłumaczy Korżyk.

I dodaje: - Wprawdzie posiadamy własną sieć wewnętrzną ale ona ma już kilka lat, a w konstruowaniu sieci od tej pory wiele się zmieniło, jako beneficjenci zyskamy jej darmową modernizację .

Z kolei Piotr Próba, kierownik działu informatycznego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Skierniewicach przyznaje, że jego placówka jest jednym z podmiotów, które zyskają najwięcej.

- Nasz szpital posiada bardzo starą sieć, fragmentaryczną, powstałą pod koniec lat 90-tych, która dedykowana była jedynie administracji czyli tzw. części szarej. Część biała prowadzona jest na jednym stanowisku komputerowym - tłumaczy.

Szpital w Skierniewicach zlokalizowany jest w starym parku i zajmuje kilka budynków. Dlatego, gdyby był zmuszony sam inwestować w budowę takiej sieci, koszty związane z tą inwestycją byłyby dla placówki olbrzymim obciążeniem.

- Same przyłącza teletechniczne czyli położenie światłowodów między budynkami to dla naszej jednostki koszt ponad 200 tys. zł. To są olbrzymie pieniądze. Nie mówię o urządzeniach aktywnych i całej sieci, bo to jeszcze długa droga. Podaję jedynie koszty połączenia budynków z serwerownią - tłumaczy Próba.

Beneficjenci podkreślają też, że szpitale, w zależności od potrzeb zyskają nowe komputery, drukarki, monitory - wszystko to, co jest potrzebne, aby zainstalowane okablowanie, miało rację bytu.

- Dostaniemy ok. 200 terminali, kompletne wyposażenie serwerowni, z szafami, macierzami dyskowymi, dodatkowo PCT, ok. 80 urządzeń wielofunkcyjnych, na radiologię monitor radiologiczny, do tego całą sieć budowaną w ramach RSIM, światłowody, przewieszki, punkty dostępowe i oczywiście kompletne oprogramowanie, wszystko gratis - cieszy się Próba.

Blaski i cienie

Największe obawy Marcin Zawisza upatruje w problemach technicznych, które jak sam twierdzi mogą zawsze wystąpić, zwłaszcza, że projekt realizowany jest na „żywym organizmie”.

- Sam fakt, że wykonawca nie wchodzi do pustego budynku aby założyć okablowanie, ale zmuszony jest pracować w trakcie typowej działalności szpitala, jest wielkim utrudnieniem. Konieczne będzie angażowanie dyrektorów placówek, odciąganie ich od codziennych zadań - tłumaczy Zawisza.

Dodatkowo projekt wykonawczy sieci, który będzie obecnie wdrażany powstał dwa lata temu. Tymczasem szpitale to żywa materia. Tylko na przełomie roku w placówkach medycznych wykonywane są różnego rodzaje modernizacje, remonty, a co dopiero w ciągu dwóch lat.

- Nasz system zostanie niejako wpięty w zastaną sieć, dlatego już na bieżąco trzeba będzie ocenić, które rzeczy z projektu technicznego da się wykonać tak, jak zaprojektowaliśmy, a które będzie trzeba zmienić - dodaje.

Mogą też pojawić się pewne zawirowania związane z tym, jak interpretować trwałość projektu w przypadku, gdy placówki będą się przekształcać.

- Jeśli interpretacja tego problemu okaże się niekorzystna będziemy zmuszeni ten sam zakres, określony przez nasze zamówienie, zrealizować w innym modelu organizacyjnym - zastanawia się Zawisza.

Plusy, które wiążą się z tą inwestycją przysłaniają jednak wszystkie obawy. Z punktu widzenia placówek medycznych najważniejsze bowiem jest to, że nowy zainstalowany sprzęt będzie mógł ewidencjonować dane związane z procesem medycznym i świadczonymi usługami, tam gdzie jeszcze do tej pory nie funkcjonował.

Tam, gdzie sieci wewnętrzne działały, będzie integrować te elementy, które dotychczas działały oddzielnie i albo są przenoszone ręcznie albo sposób ich łączenia jest tylko i wyłącznie na papierze.

- Przykładem  funkcjonowania nowego modelu jest sprzężenie systemu szpitalnego medycznego, finansowego i np. systemu laboratoryjnego - spięcie tych wszystkich płaszczyzn - podsumowuje kierownik projektu.

W sieci

RSIM jest bazą dla realizacji kolejnych projektów wojewódzkich. W dalszej kolejności uruchomione mają być m.in. elementy pozwalające pacjentowi drogą elektroniczną lub telefoniczną otrzymać pełną informację dotyczącą konsultacji medycznych na terenie całego województwa. Pełen sukces zapewni dopiero „wpięcie szpitali” w sieć.

- Innym projektem, który realizuje Urząd Marszałkowski jest Łódzka Regionalna Sieć Teleinformatyczna - tłumaczy Marek Trznadel, kierownik projektu.

- Szpitale tworzyć będą element sieci szkieletowej, która to sieć obsłuży zarówno te szpitale, jak i stanie się podstawą dla sieci dystrybucyjnej, mającej za zadanie likwidację białych plam w dostępie do internetu na obszarze województwa.

Marek Trznadel wyjaśnia, że za pomocą tak pomyślanej sieci dla potrzeb szpitali realizowane będą np. telekonfernecje i usługi telemedycyny, zaś dla województwa hurtowe usługi dostępu do internetu.

- Nowa sieć oparta na światłowodach umożliwi przekazywanie: obrazu wideo z operacji w czasie rzeczywistym w trakcie telekonferencji, wysokiej rozdzielczości skanów zdjęć tomograficznych, wyników tomografii rentgenowskiej i rezonansu magnetycznego do bazy danych, skąd będą za pomocą systemu komunikacyjnego udostępniane specjalistom w celu diagnozy - dodaje.

Na razie objęte siecią rozległą będą tylko niektóre placówki medyczne należące do Urzędu Marszałkowskiego, te które leżą na drodze szkieletu Łódzkiej Regionalnej Sieci Teleinformatycznej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH