PAP/Rynek Zdrowia | 05-10-2018 17:14

Lekarska porada przez komputer? Tak, w Hiszpanii

Coraz więcej hiszpańskich pacjentów korzysta z pomocy medycznej przez internet. Rośnie też liczba aplikacji umożliwiających wizytę online u lekarza.

Z szacunków służby zdrowia Hiszpanii wynika, że w kraju tym systematycznie przybywa pacjentów kontaktujących się z lekarzem przez internet. Fot. Shutterstock

Z szacunków służby zdrowia Hiszpanii wynika, że w kraju tym systematycznie przybywa pacjentów kontaktujących się z lekarzem przez internet. W 2017 r. przybyło też o 10 proc. aplikacji, ułatwiających rozmowę ze specjalistą przez komputer lub smartfon.

Jednym z regionów Hiszpanii, w którym tzw. telemedycyna rozwija się najszybciej jest Katalonia. Lokalne służby medyczne popularyzują takie rozwiązania m.in. wśród osób starszych i samotnych, a także mieszkających z dala od większych ośrodków miejskich.

Ze statystyk zbieranych przez aplikację Vida, która umożliwia rozmowę wideo między pacjentem a lekarzem, wynika, że zaufanie do tego typu konsultacji medycznych mają w Hiszpanii zwykle kobiety. Ich odsetek wśród wszystkich użytkowników tej aplikacji wynosi 64 proc.

Hiszpanki korzystające z internetowych "wizyt" u lekarza zazwyczaj zasięgają porad dotyczących schorzeń dermatologicznych, gastrycznych oraz ginekologicznych.

Pochodząca z Estremadury, na wschodzie kraju, Ana Lalanda przyznaje, że pomysł na wizyty internetowe u lekarza może sprawdzić się tylko w niektórych przypadkach i dla wąskiego grona osób. Wskazuje, że na głębokiej hiszpańskiej prowincji może niektórym pacjentom zaoszczędzić kłopotliwej wyprawy do miasta.

- Tego typu konsultacje mogą dotyczyć tylko mało poważnych schorzeń. Przez komputer trudno bowiem przeprowadzić prawidłowe badanie lekarskie. Doktor przecież nie widzi nawet dobrze pacjenta - powiedziała PAP Life Lalanda.

Czterdziestoletnia kobieta przyznaje, że przed kilkoma laty sama skorzystała z nietypowej porady lekarskiej - na telefon. - To było w nocy, byłam wtedy w ciąży i przez pomyłkę zażyłam jakiś preparat. Po krótkiej rozmowę lekarz dodał mi otuchy, wyjaśniając moje wątpliwości - dodała Lalanda, podkreślając, że bezpośredniej wizyty u lekarza nigdy nie zastąpi połączenie internetowe.