Informatyzacja: czy dane pacjenta w sieci będą bezpieczne?

O kompleksowej informatyzacji ochrony zdrowia mówi się coraz więcej i jak twierdzą specjaliści, w Polsce jest duża determinacja, by w 2014 roku taki system został wdrożony. W 2017 roku objąłby wszystkich pacjentów.

Przypomnijmy, że koszty opracowania i wdrożenia programu szacuje się na ok. 800 mln złotych. Przygotowano już studium wykonalności „Elektronicznej platformy gromadzenia, analizy i udostępniania zasobów cyfrowych o zdarzeniach medycznych”. Strategia e–Zdrowie w Polsce natomiast przewiduje integrację ok. 30 systemów.

Ważną rolę zajmie internetowe konto pacjenta (IKP), w którym będą gromadzone wszystkie dane na jego temat. IKP stworzy wiele możliwości pacjentom, np. pozwoli na rejestrację on-line, ale zawierać też będzie informacje o chorobach, wynikach badań, planach szczepień, zaleceniach medycznych itd.   

– W związku z tym, że integracja obejmie ok. 30 systemów, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, kto, do jakich danych powinien mieć dostęp – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Grzegorz Byszewski, ekspert Korporacji Zdrowe Zdrowie.

– Dostępność do danych przez zbyt wielu dysponentów może sprawić, że stanie się to niebezpieczne dla pacjentów. Czy aptekarz powinien mieć wgląd we wszystkie dane, dotyczące pacjenta, włącznie z wynikami jego badań, czy tylko do e-recepty? Na takie pytania odpowiedzi jeszcze nie ma – zauważa Grzegorz Byszewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH