HCC 2017: bez pomocy lekarzy nie byłoby map potrzeb zdrowotnych Podczas sesji o bazach danych w medycynie; FOT. PTWP

- Mapy potrzeb zdrowotnych tworzymy na poziomie Ministerstwa Zdrowia, gdyż nam łatwiej było zwracać się o dane oraz sprawozdania w różnych źródłach - mówiła Barbara Więckowska, dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca).

- Generalnie, staraliśmy się powiązać informacje gromadzone w polskim systemie ochrony zdrowia w różnych miejscach oraz sprawdzać, jakie są różnice między tymi danymi, a także wyciągać wnioski z takiej analizy - powiedziała Barbara Więckowska w trakcie kongresowej sesji pt. „Bazy danych w medycynie - znaczenie dla systemu, lekarzy i pacjentów”.

Korzystając z okazji, dyrektor Więckowska podziękowała środowisku medycznemu za wsparcie przy gromadzeniu, a przede wszystkim w analizowaniu materiałów niezbędnych do tworzenia map potrzeb zdrowotnych.

- Nasze pierwsze spotkania nie były łatwe - przyznała. - Algorytmy konieczne do sporządzania tego rodzaju opracowań są oczywiście pewnym uproszczeniem rzeczywistości. Jednak, aby wykonać taką analityczną pracę, najpierw trzeba ową rzeczywistość bardzo dobrze poznać. Było to możliwe właśnie dzięki ogromnej pomocy ze strony środowiska lekarskiego - zaznaczyła.

- Przecież nie jest możliwe, aby pracownicy Ministerstwa Zdrowia pojawiali się każdym szpitalu i obserwowali jak wygląda proces leczenia - tłumaczyła.

Przypomniała, że pierwsze mapy, opublikowane w ubiegłym roku, dotyczyły onkologii i kardiologii. - Modele analiz, które wtedy stworzyliśmy z udziałem m.in. lekarzy specjalistów w tych dziedzinach medycyny, były dla nas bardzo pomocne przy sporządzaniu map potrzeb zdrowotnych obejmujących kolejne 30 grup chorób, opublikowanych w grudniu 2016 roku - powiedziała Barbara Więckowska.

Dodała: - Pracując w grupach roboczych nad tymi mapami staraliśmy się określić, jakie wskaźniki są istotne z punktu widzenia pacjenta, co tak naprawdę powinniśmy monitorować w systemie, a także oceniać, na ile miarodajne są zgłaszane przez środowisko medyczne różnego rodzaju bolączki - czy są to uwagi dotyczące jednostkowych przypadków w danym szpitalu, czy dowodzą jednak pewnych prawidłowości występujących w skali regionu.

Dyrektor Więckowska zwracała też uwagę, że tworzenie map potrzeb zdrowotnych jest procesem, a nie jednym, wykonanym „raz na zawsze” zadaniem: - Mamy, dzięki już zrealizowanym mapom, określone wyniki. Natomiast z czasem bazy danych medycznych będą uzupełniane, dzięki czemu będziemy w stanie przeprowadzać analizy historyczne - mówiła w trakcie sesji.

Wskazała, że mapy są na razie dokumentami dostępnymi w formie pików PDF, ale Ministerstwo Zdrowia pracuje nad tym, aby bazy zawarte w mapach były też dostępne online. Pozwoli to użytkownikom nie tylko pobierać dane, ale także pogłębiać te analizy wprowadzając do nich aktualizowane dane.

Pełna relacji z sesji o bazach danych w medycynie - już niebawem w portalu rynekzdrowia.pl (dział Konferencje).

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH