Google otrzymał dane z 2,6 tys. szpitali w USA, bez powiadamiania pacjentów Tzw. Project Nightingale spotkał się ze znaczną krytyką. Analitycy wskazują, że uderza on w prawo pacjentów do kontroli nad ich prywatnymi danymi. Fot. Fotolia

W ramach umowy z firmą Ascension Google otrzymało dane z 2,6 tys. szpitali w USA, bez konieczności informowania o tym lekarzy czy samych pacjentów. Choć projekt Nightingale ma być według koncernu "standardową praktyką", budzi on wiele kontrowersji - podało BBC.

Firma usług zdrowotnych Ascension udostępniła przedsiębiorstwu z Mountain View m.in. imiona i nazwiska pacjentów, ich adresy, daty urodzenia, a także wyniki laboratoryjne, postawione diagnozy czy przebieg hospitalizacji. Dostęp do danych rozpoczęty w 2018 r. miała zostać poszerzony w lecie bieżącego roku. Jako pierwszy o sprawie informował dziennik "Wall Street Journal".

Inicjatywa ma pomóc Ascension w "optymalizacji opieki nad pacjentami" i pozwolić na wykorzystanie sztucznej inteligencji do pomocy w pracy lekarzy. Firma będzie mogła też korzystać z usług przechowywania danych w chmurze obliczeniowej Google'a i pakietu aplikacji G Suite.

BBC wskazało, że ani lekarze, ani pacjenci nie zostali poinformowani, iż Google będzie miało dostęp do ich prywatnych danych. Koncern zaznaczył, że działa według "standardowych praktyk", a dane pacjentów nie mogą być łączone z informacjami konsumentów produktów Google. We wpisie na oficjalnej stronie firma podkreśla też, że Ascension musi przestrzegać stosownych praw dot. ochrony danych pacjentów, m.in. ustawy HIPAA z 1996 r.

Tzw. Project Nightingale spotkał się ze znaczną krytyką. Analitycy cytowani przez BBC wskazują, że uderza on w prawo pacjentów do kontroli nad ich prywatnymi danymi.

- Istnieje ogromny problem dotyczący partnerstw publiczno-prywatnych zawiązywanych na zasadach prywatnych kontraktów. Bardzo trudno uzyskać w nich przejrzyste informacje - wskazała prof. Jane Kaye z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

- Google zapewnia, że nie łączy danych pacjentów z innymi zebranymi informacjami, ale dane osób hospitalizowanych posłużą do nauki algorytmów sztucznej inteligencji, ulepszając ich możliwości, co przekłada się na przewagę rynkową firmy - dodała.

Serwis BBC przypomniał orzeczenie sądu w Wielkiej Brytanii, który uznał, że należąca do Google'a spółka sztucznej inteligencji DeepMind złamała prawo, nie informując o metodach wykorzystywania danych zbieranych od pacjentów. Firma korzystała z nich w celu stworzenia aplikacji Streams, która miała pomagać lekarzom wykrywać pacjentów o podwyższonym ryzyku ostrej niewydolności nerek - przypomniał serwis BBC.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.