Elektroniczna dokumentacja medyczna: czas ucieka, a wyzwań przybywa

Termin obowiązkowego wdrożenia przez lecznice elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) - 1 sierpnia 2017 roku - wydaje się odległy. Biorąc jednak pod uwagę wciąż liczne bariery do pokonania, m.in. techniczne, finansowe oraz prawne, czasu pozostało niewiele.

Jednym z wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć m.in. szefowie lecznic, jest konieczność tworzenia zapasowego centrum danych medycznych oraz warunków do bezpiecznego przechowywania coraz bardziej obszernej dokumentacji w wersji cyfrowej. Inwestycje dotyczyć więc muszą nie tylko samego oprogramowania czy zakupu systemów informatycznych, ale i m.in. serwerowni.

Skala przedsięwzięcia
Marcin Kędzierski, dyrektor Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia przypomina, że za wytworzenie, zabezpieczenie i archiwizację dokumentacji medycznej będzie odpowiadał podmiot leczniczy. Podczas niedawnego X Forum Rynku Zdrowia poruszył też kwestie związane z outsourcingiem danych.

Wskazał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wyraża pewne zaniepokojenie, czy podmiot leczniczy może korzystać z profesjonalnego wsparcia podmiotów informatycznych, które miałyby zajmować się np. archiwizacją danych.

- Kiedy dokumentacja medyczna będzie wyłącznie elektroniczna, należy zapewnić warunki, które umożliwią dostępność do tej dokumentacji przez lat 20 - zaznaczył dyrektor Kędzierski. Zwrócił uwagę, że lekarz będzie musiał dbać o to, żeby dokumentacja medyczna była prowadzona właściwie, odpowiednio zabezpieczona, dostępna.

- Bez zorganizowania dużych, zapasowych centrów danych, automatycznie archiwizujących informacje medyczne z podmiotów leczniczych, właściwe wdrożenie elektronicznej dokumentacji medycznej będzie praktycznie niemożliwe - zauważył Maciej Miłkowski, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych Instytutu Kardiologii w Warszawie.

Stan prawny
Damian Biedulski, dyrektor segmentu klientów kluczowych i korporacyjnych w Orange Polska zwraca uwagę, że z jednej strony szpitale muszą gromadzić dokumentację medyczną - np. obrazy z tomografów czy rezonansów - zgodnie z wymogami ustawowymi. Z drugiej strony należy zadać pytanie - czy dysponujemy odpowiednimi centrami danych, by tę dokumentację przechowywać w tak znacznej ilości przez długi czas oraz czy te dane w szpitalach są bezpieczne?

- Obecnie nie ma przepisów, które precyzyjnie określałyby m.in. warunki gromadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej poza szpitalami, w zewnętrznych centrach danych. Nie ma też jednak regulacji prawnych, które tego zabraniają. Poprosiliśmy kiedyś resort zdrowia o interpretację - czy możemy hostować dane medyczne. Odpowiedź była pozytywna - mówi dyrektor Biedulski.

Przyznaje jednak, że wprowadzenie jasnych przepisów normujących ten rodzaj outsourcingu, sprawiłoby, że wszyscy zainteresowani czuliby się bezpieczniej, także z punktu widzenia regulacji dotyczących ochrony danych osobowych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH