Cyberprzestępcy mają na oku również sektor ochrony zdrowia Ochrona zdrowia jest narażona na zupełnie nowe kategorie zagrożeń. Fot. PTWP

Także branża medyczna w 2016 roku znajdowała się w centrum zainteresowania cyberprzestępców. Ochrona zdrowia jest narażona na zupełnie nowe kategorie zagrożeń, których nie doświadczała jeszcze kilka lat temu.

Jak podaje portal interia.pl, szpitale stały się idealnym celem dla wymuszania okupu nie tylko z powodu oprogramowania złośliwego typu ransomware (takie zdarzenie miało miejsce np. Hollywood Presbyterian Medical Center), ale również w wyniku kradzieży danych medycznych i groźby ich ujawnienia (klinika sportowa w Atlancie).

Cyberprzestępcy nauczyli się, że potencjalne zagrożenie zdrowia lub życia pacjenta bardziej motywuje do płacenia haraczu (zakładając, że szpital sam ma środki, aby taki okup zapłacić).

W niedawnym badaniu firmy NCC Group szpitalom w Wielkiej Brytanii zadano pytanie, czy w ciągu ostatniego roku padły ofiarą ataku ransomware. 31 odmówiło odpowiedzi, 28 przyznało że było skutecznie zaatakowanych, a jedynie jeden szpital poinformował, że w ostatnim roku nie odnotował tego typu incydentów. W tym roku ujawniły się również liczne słabości samych urządzeń medycznych.

W 2016 roku w 9 krajach Deloitte przeprowadził badanie 24 szpitali pod kątem bezpieczeństwa urządzeń medycznych podłączonych do sieci. Wynika z niego, że urządzenia posiadają hasła fabryczne, nie szyfrują komunikacji sieciowej, a w swoim cyklu życia ujawniają wiele podatności, którymi nikt nie zarządza.

Więcej: www.interia.pl

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH