Coraz więcej czasu przed komputerem, czyli lekarz coraz dalej od pacjenta W ciągu dnia interniści jednego ze szpitali w Lozannie spędzają średnio zaledwie 1,7 godziny z pacjentami, a 5,2 godziny przy komputerze. Fot. Fotolia

Systemy informatyczne, elektroniczne dokumenty w założeniach mają ułatwiać lekarzowi pracę. Proces ich upowszechnienia w opiece zdrowotnej wydaje się najzupełniej naturalny. Musi jednak budzić przerażenie, kiedy okazuje się, że lekarz poświęca komputerowi i wprowadzaniu do niego danych trzykrotnie więcej czasu niż pacjentowi.

Opublikowane wyniki badań w Annals of Internal Medicine, dotyczące interakcji lekarza z pacjentami i systemami informatycznymi, pokazują, że w ciągu dnia interniści jednego ze szpitali w Lozannie spędzają średnio zaledwie 1,7 godziny z pacjentami, a 5,2 godziny przy komputerze. Na jednoczesnej interakcji z komputerem i pacjentem lekarze poświęcali 13 minut.

Więcej pozamedycznych obowiązków
Zespół badaczy pod kierunkiem Nathalie Wenger przeanalizował prawie 700 godzin pracy lekarzy w 2015 roku w szwajcarskim Uniwersyteckim Szpitalu w Lozannie. Aby wykonać wszystkie powierzone im obowiązki, na które mieli przeznaczone według harmonogramu 10 godzin, zmuszeni byli dodatkowo brać ponad półtorej godziny dziennie nadgodzin, a w dodatkowym czasie najczęściej wypełniali elektroniczną dokumentację medyczną. W sumie w czasie dyżuru spędzali nad nią ok. 50 proc. czasu.

Zdaniem autorów badań rozkład zajęć lekarzy pracujących w szpitalach w ciągu ostatnich dekad uległ ogromnym zmianom. Doszło im wiele dodatkowych obowiązków administracyjnych. W konsekwencji duża część ich dnia upływa na czynnościach niezwiązanych bezpośrednio z opieką nad pacjentem. Zwracają też uwagę, że mniej czasu spędzonego z pacjentem zwiększa prawdopodobieństwo postawienia niewłaściwej diagnozy czy zaniedbań medycznych.

Konkluzja z tych badań wydaje się być jednoznaczna - by proces oddalania się lekarza od pacjenta się nie pogłębiał, muszą nastąpić zmiany organizacyjne w pracy lekarzy.

Muszą zmienić się metody wprowadzania danych medycznych do systemów informatycznych, co będzie niezwykle trudne. Z jednej strony bowiem rzetelna i obszerna dokumentacja medyczna jest podstawą skuteczności terapii, bezpieczeństwa lekarza i pacjenta, a z drugiej podstawą do wszelkich finansowych rozliczeń za wykonane świadczenia.

Nie tylko Szwajcaria
Jak to wygląda w Polsce? Naczelna Izba Lekarska przeprowadziła już niemal trzy lata temu analizę postaw i opinii środowiska lekarskiego związanych z działalnością NFZ, który w naszym systemie generuje obowiązki administracyjne lekarzy, kontroluje zarówno stronę finansową ich działalności, jak i wykonywane przez nich procedury medyczne.

Tylko 2 proc. biorących udział w badaniu lekarzy oceniło wymagania NFZ dotyczące sprawozdawczości pozytywnie (nie było ocen zdecydowanie pozytywnych), natomiast 43 proc. oceniło je jako zdecydowanie negatywnie, a 34 raczej negatywnie.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH