700 szpitali do zinformatyzowania w dwa lata

Ustawa o systemie informacji medycznej nakłada na placówki ochrony zdrowia obowiązek wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej od 1 sierpnia 2014 roku. Eksperci podczas wtorkowej (27 listopada) konferencji "Comarch e-Zdrowie. Perspektywy jutra" szacowali, że szpitali wymagających informatyzacji może być w Polsce nawet 700.

Rafał Dunal, dyrektor handlowy firmy ESAPROJEKT/Comarch, szacuje, że w Polce jest około 750 szpitali. Według niego do tego trzeba dodać jednostki prywatne, które cały czas powstają, dlatego w bliskiej perspektywie można mówić nawet o około 800 placówkach szpitalnych w naszym kraju. Jak tłumaczył Dunal w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl dostawców kompleksowych rozwiązań z zakresu elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) jest w naszym kraju w gruncie rzeczy niewielu. W jego ocenie na tym rynku jest około czterech do pięciu poważnych graczy.

- Stajemy przed ogromnym wyzwaniem, ponieważ około 700 szpitali ma zostać zinformatyzowanych przez pięć firm w ciągu dwóch lat - zauważa Dunal. Jak dodaje, pojawia się obawa, że w 2014 r., jeżeli nie ulegnie przesunięciu termin wdrożenia EDM, popyt przewyższy podaż.

Katarzyna Ptasznik, prezes firmy ESAPROJEKT/Comarch dodaje, że ustawa o systemie informacji medycznej nie jest jedynym czynnikiem, wpływającym na popyt na rozwiązania z zakresu informatyzacji placówek ochrony zdrowia. - Nieodwracalny wydaje się proces związany z komercjalizacją placówek. Przekształcanie dużych lecznic w spółki prawa handlowego sprawiają m. in., że te jednostki mogą świadczyć także usługi komercyjne. Ten kierunek jest widoczny - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl.

Jej zdaniem jeżeli placówki wchodzą w świadczenie usług komercyjnie, to proces informatyzacji jest nieunikniony. Dodaje, że obserwuje zmianę spojrzenia w placówkach medycznych na procesy zarządzania jednostkami służby zdrowia. - Każda jednostka musi być konkurencyjna, co wymusza kontrolę kosztów, personelu, jakości usług, a co za tym idzie, informatyzację - uważa Katarzyna Ptasznik.

Jak zauważa, ilość aparatury wysokospecjalistycznej gromadzonej w szpitalach jest coraz większa, co sprawia, że kluczowy staje się szybki dostęp do informacji pozyskiwanej za pomocą tego sprzętu. To z kolei - zdaniem Ptasznik - też wiąże się z tworzeniem systemów informatycznych, które pozwolą na sprawne wykorzystanie danych przez lekarzy.

Agnieszka Kujawska-Misiąg, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, który proces informatyzacji rozpoczął w 2000 r. i obecnie w dużej mierze działa w oparciu o dokumentację elektroniczną, uważa, że wdrożenie nowoczesnych rozwiązań wiąże się ze  zmianą sposobu funkcjonowania, a nawet sposobu myślenia personelu. - Dlatego nie da się tego zrobić szybko.

Jak mówiła podczas konferencji "Comarch e-Zdrowie. Perspektywy jutra" konieczne zakupu sprzętu do szpitala związane z wdrożeniem systemów informatycznych, zapewnienie infrastruktury to na ogół jest bardzo kosztowna sprawa i szpitale same nie udźwigną takiej inwestycji. - Moim zdaniem dofinansowanie na informatyzację dla szpitali powinno zostać rozwiązane systemowo - uważa Agnieszka Kujawska-Misiąg.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH