ZDROWY SZPITAL

Zakażenia szpitalne - nowe otwarcie

Do 2012 roku jedyna droga do uzyskania rekompensaty przez pacjenta zakażonego w szpitalu wiodła przez sąd cywilny. Wraz z nowelizacją ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta osoby zakażone w szpitalach uzyskały możliwość wystąpienia na drogę pozasądową. Tworzy to nową sytuację, w której poruszać uczą się zarówno pacjenci jak i szpitale. Co istotnego zmieniają nowe przepisy?

Zakażenie pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym stanowi zdarzenie medyczne, zgodnie z ustawą z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Ustawa). Warunkiem uznania zakażenia za nabyte w trakcie leczenia szpitalnego jest brak dowodów na to, że zakażenie występowało w momencie przyjęcia pacjenta na oddział lub też że pacjent był w okresie inkubacji ostrej choroby zakaźnej, czyli brak dowodów na to, że zakażenie wystąpiło do 48 godzin od momentu przyjęcia do szpitala.

W ocenie zdarzenia medycznego badane są działania i zaniechania osób, które w jakikolwiek sposób uczestniczyły w procesie świadczenia zdrowotnego. W dotychczasowej praktyce sądów, oceniających roszczenia odszkodowawcze pacjentów istotnym było stwierdzenie, że związek przyczynowy pomiędzy postępowaniem lekarza a powstałą szkodą nie musi zostać ustalony w sposób pewny. Wystarczy, że pacjent go uprawdopodobni.

W przypadku drogi pozasądowej przed komisją wojewódzką to nie wystarczy. Procedura pozasądowa jest prostsza i krótsza, pacjent musi jednak mieć świadomość, iż dla uznania jego zakażenia za zdarzenie medyczne koniecznym jest udowodnienie wyraźnego związku przyczynowego pomiędzy zakażeniem a pobytem w szpitalu. Nie wystarczy samo wskazanie, że do zakażenia mogło dojść w szpitalu.

Odpowiedzialność przed komisją

Ogólnym kryterium decydującym o możliwości powstania odpowiedzialności szpitala jest wystąpienie określonego uszczerbku na skutek decyzji, które są niezgodne z aktualną wiedzą medyczną. W przypadku zdarzeń medycznych związanych z zakażeniami, wykazanie jednoznacznego związku przyczynowego pomiędzy działaniem szpitala a uszczerbkiem jest zazwyczaj niemożliwe.

Dotychczas sądy opierały się w dużej mierze na tzw. odpowiedzialności organizacyjnej szpitala. Sąd Najwyższy uznał, że jeżeli stan sanitarny szpitala był wyjątkowo zły i mógł doprowadzić do infekcji, a zakażenie rzeczywiście nastąpiło, prawdopodobieństwo związku przyczynowego między złym stanem sanitarnym a zainfekowaniem organizmu jest tak duże, iż można przyjąć, że powód spełnił swój obowiązek wynikający ze spoczywającego na nim ciężarze dowodu, nie można bowiem stawiać powodowi nierealnego wymagania ścisłego udowodnienia, jakimi drogami infekcja przedostała się do organizmu. Co więcej, Sąd Najwyższy stwierdził, że niezachowanie należytej staranności przez szpital może wynikać z winy personelu medycznego, na którym ciąży obowiązek przestrzegania zasad higieny i aseptyki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH