Dyrektor zwraca też uwagę, że od czasu uruchomienia PCM w 2003 r. placówka regularnie przechodzi kontrole, które nie wskazywały na błędne procedury w jej działalności.

Może nigdy nie poznamy prawdy

Jak wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prof. Jerzy Walecki, konsultant krajowy w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej zestaw do podawania środka kontrastowego przy badaniu tomografii komputerowej składa się z kilku elementów, m.in. łącznika niskociśnieniowego. Ten element podczas tłoczenia kontrastu znajduje się w bezpośrednim kontakcie z krwią pacjenta - jest podłączony do kaniuli dożylnej.

Jednak w opinii konsultanta stwierdzenie w jaki sposób w Gdańsku mogło dojść do zakażenia jest bardzo trudne i wymaga bardzo szczegółowej wiedzy. - Najbardziej prawdopodobne może być niezmienianie jednorazowo łącznika niskociśnieniowego, tzw. "wężyka". Nie można jednak wykluczyć pobrudzonych krwią rękawiczek; oczywiście nie dopuszczam myśli o wielorazowym użyciu wenflonu - wyjaśnia profesor.

Dodaje: - Co do wkładu wstrzykiwacza automatycznego, to teoretycznie można założyć zaaspirowanie krwi do wkładu, ale musiałoby nastąpić to wskutek działania umyślnego. W konkretnym przypadku pracowni z Gdańska wstrzykiwacz automatyczny ma wkład, który używa się u 2-3 chorych, następnie wkład powinien być wymieniony.

Profesor Walecki podkreśla, że przy tego rodzaju badaniach konieczne jest stosowane instrukcji użytkowania sprzętu oraz zasady aseptyki.

O tym, że zidentyfikowanie drogi zakażenia w przypadku WZW C jest bardzo trudne mówi nam także prof. Małgorzata Bulanda, prezes Polskiego Towarzystwa Zakażeń Szpitalnych. Jak podkreśla ryzyko zakażeń w placówkach ochrony zdrowia wzrasta wraz z liczbą zabiegów diagnostycznych i leczniczych.

- Wkłucie dożylne z pewnością stanowi jedno z wrót zakażeń. Trudno jednak oszacować ryzyko związane z takimi procedurami. Wiadomo, że do zakażeń przy tego typu świadczeniach dochodzi nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Jednak samo wskazanie momentu zakażenia jest bardzo trudne, o czym świadczy choćby fakt, że procesy związane z podejrzeniem zakażenia w placówce medycznej ciągną się latami - przyznaje prof. Bulanda.

W 40% zakażeń nie wiadomo, jak do nich doszło

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.