Za przypadki zakłuć i zranień odpowiada pracodawca

- Sprzęt medyczny jest wymieniany w naszych szpitalach głównie pod naciskiem sanepidu, NFZ lub związków zawodowych. Albo po tym jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. To wynik braku przekonania pracodawców, że eliminacja zagrożeń na stanowisku pracy jest opłacalną inwestycją - mówi nam prof. Andrzej Gładysz z Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Z profesorem rozmawialiśmy o efektach obowiązywania przez blisko pół roku rozporządzenia ministra zdrowia, które reguluje kwestie ekspozycji zawodowej w ochronie zdrowia.

Rynek Zdrowia: - Środowisko pielęgniarskie, którego głównie dotyczą przepisy przekonuje, że nie odczuło zmian związanych z wejściem ich w życie. Czy to znaczy, że pracodawcy lekceważą dziś problem ekspozycji w ochronie zdrowia?

Prof. Andrzej Gładysz: Pracodawcy niestety traktują te kwestie marginalnie. Praktycznie całą odpowiedzialność za przypadki zranień, zakażeń do jakich dochodzi w czasie wykonywania pracy przerzucają na tzw. komórki BHP i pracowników.

Z tego powodu dziś obserwujemy niską zgłaszalność przypadków zakłuć czy innych zdarzeń, które wiążą się z ryzykiem zakażenia.

Utajanie takich przypadków ma też związek z różnymi formami zatrudnienia personelu w placówkach medycznych. Trzeba zaś jasno powiedzieć, nie ważne , czy dany pracownik świadczy usługi w lecznicy na etacie, kontrakcie czy jest podwykonawcą innej firmy. Odpowiedzialność za wszelkie zdarzenia w placówkach medycznych ponosi osoba kierująca nią.

To ona odpowiada za procedury panujące w lecznicy, to do niej należy dbanie o edukację pracowników i uświadamianie im zagrożeń z jakimi mogą się spotkać w czasie pracy.

Jeżeli niechlujny lekarza wyrzucił ostre narzędzie do worka zamiast specjalnego pojemnika, a wynosząca śmieci sprzątaczka skaleczy się o nie, to konsekwencje tego zdarzenia nie ominą pracodawcy. Poniesie on koszty: ewentualnej terapii poekspozycyjnej, absencji pracownika i zastąpienia go w pracy inną osobę.

Na problem ekspozycji pracodawca powinien więc patrzeć nie tylko przez pryzmat medyczny, ale i ekonomiczny. Wtedy dostrzeże, opłacalności inwestycji w bezpieczne warunki pracy. Trzeba podkreślić, że i w tym przypadku profilaktyka jest zawsze tańsza, niż proces „ leczenia".

- Czy to znaczy, że cała odpowiedzialność za przypadki ekspozycji leży na pracodawcach?

- I tak i nie. Każda procedura medyczna niesie ze sobą wysokie ryzyko zakażenia. Bardzo często dochodzi do niego z winy człowieka. Dlatego ważne jest by pracodawcy dbali o edukację pracowników i ich uświadomienie z zagrożeń występujących w pracy. Ale zarazem sami doceniali wagę tych zagrożeń i zapewniali możliwie najbezpieczniejsze środowisko pracy, zapewniając bezpieczne sprzęt medyczny i wdrażając działania zapobiegawcze.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH