Prewencja zakażeń szpitalnych: rusza projekt "Dbamy o higienę"

Corocznie w polskich i europejskich szpitalach dochodzi do 4,1 mln nowych przypadków zakażeń związanych z opieką zdrowotną. Przedłuża to czas hospitalizacji o dodatkowe 16 mln dni. Bezpośrednio zwiększa liczbę zgonów o 37 tysięcy oraz dodatkowo przyczynia się do 110 tysięcy kolejnych zgonów każdego roku. Wielu zakażeń można by uniknąć dbając właściwie o higienę.

Prawidłowa higiena pacjenta to jeden z najważniejszych elementów pielęgnacji osób chorych i hospitalizowanych. Toaleta ciała jest ważnym czynnikiem nie tylko przyspieszającym leczenie, ale przede wszystkim psychologicznym, szczególnie wśród pacjentów, którzy posiadają całkowicie lub w znacznym stopniu ograniczoną mobilność i nie są w stanie sami zadbać o swoją higienę. Prawidłowa opieka w tym zakresie zdecydowanie poprawia ich komfort i samopoczucie, a także stanowi skuteczną profilaktykę zakażeń oraz odleżyn.

- Tradycyjnie wykonywana toaleta często staje się źródłem dyskomfortu dla pacjenta wynikającego z samej procedury mycia, na przykład zachlapanego wodą ubrania czy łóżka. Dodatkowo wiąże się z wysokim ryzykiem występowania zakażeń. Dla personelu medycznego natomiast podstawowa opieka pielęgnacyjna nad chorym często nie jest też zadaniem łatwym, a także - nie ma co ukrywać tego faktu - przyjemnym - stwierdza Anna Stelmach, prezes zarządu Górnośląskiej Centrali Zaopatrzenia Medycznego ZARYS Sp. z o.o., inicjatora projektu.

Koszty następstw zakażeń szpitalnych w Europie szacowane są na ponad 7 mld euro! Jednym ze sposobów ich zmniejszania jest właśnie wyeliminowanie źródeł zakażeń. I tak na przykład udowodniono, że zarówno tradycyjne naczynie na wodę, jak i zwykła woda z kranu mogą być źródłem zakażenia.

Dobrym rozwiązaniem może być na przykład zastosowanie jednorazowych, nasączonych myjek niewymagających spłukiwania. Projekt „Dbamy o higienę" ma na celu pokazać, że proste zmiany w praktyce higieny pacjenta pozwalają zmniejszyć koszty związane z produktami potrzebnymi do mycia ciała oraz zaoszczędzić czas pielęgniarki lub innego personelu poświęcony nad opiekę nad chorym. To generuje znaczne korzyści ekonomiczne dla placówek medycznych.

Inny przykład to nieodpowiednie przygotowanie skóry do zabiegu inwazyjnego (wkłucie do naczyń krwionośnych, domięśniowe, podskórne), jak i zabiegu operacyjnego. W rezultacie może dojść do zakażeń endogennych. Prawidłowa dezynfekcja skóry przed zabiegiem inwazyjnym odgrywa kluczową rolę w prewencji zakażeń szpitalnych.

Zakażenia miejsca operowanego są jednym z najczęstszych powikłań współczesnej chirurgii. Stanowią oni 22% ogólnych infekcji szpitalnych i występują u ok. 38% pacjentów chirurgicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH