Niechciane rezydentury. Decyduje rynek czy wadliwy system?

Z danych urzędów wojewódzkich wynika, że nie znaleźli się chętni na około 25 proc. miejsc rezydenckich przyznanych przez resort zdrowia. Konsultanci zwracają uwagę, że może to wynikać z małej atrakcyjności niektórych specjalności. Maciej Hamankiewicz, prezes NRL, podkreśla, że winny jest wadliwy system dystrybucji rezydentur.

Z danych uzyskanych przez portal rynekzdrowia.pl w dziewięciu województwach wynika, że na 257 przyznanych tam przez Ministerstwo Zdrowia miejsc rezydenckich, nie zostało obsadzonych aż 68 w postępowaniu na rozpoczęcie specjalizacji w terminie 1-31 marca. Oznacza to, że na ponad 26 proc. rezydentur nie znaleźli się chętni, którzy spełnialiby wymogi kwalifikacyjne.

Niepopularne specjalizacje
W woj. lubelskim na 31 przyznanych rezydentur niewykorzystano 11. W woj. podlaskim niewykorzystanych zostało aż 37 proc. miejsc (10 nieobsadzonych na 27 przyznanych). Małą popularnością wśród absolwentów cieszyły się także miejsca rezydenckie w woj. pomorskim, gdzie odsetek niewykorzystanych miejsc wyniósł 35 proc. (8 nieobsadzonych na 23 przyznane) i w wielkopolskim - 31 proc. (8 nieobsadzonych na 26 przyznanych).

Lepiej wypadły województwa: mazowieckie (5 niewykorzystanych miejsc na 39 przyznanych) i śląskie (6 niewykorzystanych na 37 przyznanych).

W czołówce niepopularnych dziedzin, w których zostało najwięcej wolnych miejsc rezydenckich, znalazły się patomorfologia i mikrobiologia lekarska. Wolne miejsca rezydenckie na patomorfologii zostały m.in. w małopolskim, pomorskim, lubelskim, podlaskim, świętokrzyskim. Absolwentów chętnych do specjalizacji w dziedzinie mikrobiologii zabrakło w województwach: małopolskim, lubelskim, podlaskim, śląskim, mazowieckim i wielkopolskim.

W wielu województwach zostały też wolne miejsca rezydenckie na specjalizacje w takich dziedzinach jak diagnostyka laboratoryjna, chirurgia ogólna, chirurgia klatki piersiowej, transfuzjologia kliniczna, medycyna pracy, psychiatria, psychiatria dzieci i młodzieży czy onkologia kliniczna.

Decyduje rynek?
W ocenie przedstawicieli Wydziału Zdrowia Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego brak chętnych na niektóre rezydentury wynika ze specyfiki danej specjalności oraz z aktualnej sytuacji rynkowej i zachorowalności. Lekarze szukają tych dziedzin medycyny, w których znajdą zatrudnienie po zakończonym szkoleniu specjalizacyjnym.

Także według Ksymeny Zawady, rzecznika Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, niewątpliwie duży wpływ na podejmowanie decyzji o wyborze specjalizacji ma sytuacja na rynku usług medycznych, a także trudny proces specjalizacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH