Obecnie jedyną skuteczną metodą zapobiegania zakażeniom pneumokokowym jest szczepienie ochronne. Kto powinien się szczepić przeciwko pneumokokom? - Przede wszystkim małe dzieci. Im wcześniej zostaną zaszczepione, tym lepiej dla całej populacji - stwierdza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Andrzejem Radzikowski, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM.

- Wszędzie tam, gdzie wprowadzono powszechne szczepienia dla dzieci do 2. roku życia przeciwko pneumokokom, zakażenia jakie one wywołują zostały w zdecydowany sposób ograniczone w całej populacji - dodaj prof. Radzikowski.

W Polsce są na razie refundowane tylko dla dzieci z grupy wysokiego ryzyka (z wrodzonymi niedoborami odporności - chore przewlekle, z rozmaitymi wadami oraz wcześniaki). - Obecnie mamy na rynku dwie szczepionki; 10-walentną, która pokrywa 78% szczepów pneumokoków oraz 13-walentną - zabezpieczającą przed 85% szczepów - przypomina prof. Radzikowski.

Jak wskazuje Stowarzyszenie "Parasol dla Życia", powołane w celu Pomocy Rodzinom Dzieci Cierpiących Na Skutek Inwazyjnych Chorób Bakteryjnych, dotychczas przy wyborze szczepionki Ministerstwo Zdrowia kierowało się - poza względami kosztowymi - w dużej mierze jakością preparatów do immunizacji (czyli pokryciem przez nie serotypów wywołujących inwazyjne choroby pneumokokowe w naszym kraju).

- Dzieci otrzymywały najlepszą z aktualnie dostępnych ochronę przed bakteriami Streptococcus pneumoniae. Bowiem, przy wyborze szczepionki powinno się mieć na względzie przede wszystkim aktualne dane epidemiologiczne - są one podstawą racjonalnych decyzji terapeutycznych i profilaktycznych - informuje Stowarzyszenie. - Optymalna szczepionka to taka, która swym składem pokrywa te serotypy pneumokoka, które w danym czasie najczęściej wywołują choroby inwazyjne.

Jednak - w opinii Stowarzyszenia - ostatni projekt przetargu na szczepionkę przeciw pneumokokom został stworzony przez ministerstwo w oparciu o dane nie uwzględniające aktualnej sytuacji epidemiologicznej; dostępne na rynku szczepionki mogłyby pozornie wydawać się równoważne - ale takie nie są. Zawierają różną liczbę serotypów pneumokoków, wywołujących inwazyjne, czyli najcięższe choroby pneumokokowe (zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, bakteriemię zwaną sepsą, zapalenie płuc z bakteriemią).

Według najnowszych danych Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego szczepionka 10-walentna zawiera serotypy odpowiedzialne za 59,3% przypadków zachorowań na najcięższe choroby pneumokokowe u dzieci poniżej 2 r.ż. w naszym kraju, a 13-walentna - za 81,5% zakażeń inwazyjnych w tej grupie wiekowej.

- Z mojego punktu widzenia oczywiste jest to, że dzieci powinny mieć zapewnioną najpełniejszą z możliwych ochronę przed agresywnymi bakteriami. Dzieci z grupy wysokiego ryzyka, w ramach kalendarza szczepień, dotychczas szczepione były szczepionką o najszerszym pokryciu serotypów odpowiedzialnych za ciężkie choroby pneumokokowe. Czy możliwe jest, aby dzieci urodzone w 2013 r. miały otrzymać inną szczepionkę? - pyta zaniepokojona Sabina Szafraniec, prezes Stowarzyszenia "Parasol dla Życia".

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH