PARTNER SERWISU
Zagraniczne wojaże: albo szczepienie, albo powrót do domu... już z granicy

Santa Elena de Uairen. Przejście graniczne między Wenezuelą o Brazylią. Wjazd wydaje się zwykłą formalnością. Pogranicznik bierze paszport, a potem pyta o "żółtą książeczkę", w której znajduje się wpis potwierdzający wykonanie szczepienia przeciwko żółtej febrze. Bez tego szczepienia plan wyprawy może legnąć w gruzach. Wątpliwym szczęściem nazwać będzie można żądanie łapówki. Do kraju wjedziemy, ale narażając się na zakażenie.

- Pamiętam jak dziś, gdy przekraczałem granicę Wenezuela - Brazylia, gdzie jedna z dziewczyn z Holandii błagała pograniczników brazylijskich, aby ją wpuścili do ich kraju. Ci się jednak nie ugięli. Nie miała żółtej książeczki poświadczającej, iż była szczepiona przeciwko żółtej febrze - wspomina Andrzej Budnik, podróżnik, pilot wycieczek, autor podróżniczego bloga loswiaheros.pl.

Tak oto z wymarzonej podróży po Ameryce Południowej mogą zostać tylko marzenia, jeśli przed wyjazdem nie dopilnuje się tego co naprawdę ważne. Budnik dodaje, że oczywiście to i tak mniejsze zło - nie wjechać do jakiegoś kraju. - Większym jest zachorować na chorobę tropikalną i zupełnie zepsuć sobie urlop lub wymarzoną podróż wpędzając się samemu w kłopoty.

Szczepienie obowiązkowe
Podobne problemy z wjazdem można mieć w niektórych państwach afrykańskich, które wymagają dowodu szczepienia. Przykładowo gdy przylecimy na lotnisko w Togo lub Mali, bez okazania dowodu szczepienia zostaniemy odesłani tym samym samolotem, którym przylecieliśmy.

Międzynarodowa książeczka szczepień (tzw. „żółta książeczka”) to jedyny oficjalny dokument potwierdzający wykonane szczepienia ochronne. Z punktu widzenia medycznego wszystkie są ważne. Ale od strony formalnej najważniejsze jest przeciwko żółtej febrze. Jest to bowiem obecnie jedyne obowiązkowe szczepienie.

O tym, w jakich krajach taki obowiązek jest wymagany, decydują sami zainteresowani. Lista państw jest na bieżąco aktualizowana przez Światową Organizację Zdrowia, która publikuje ją w celach informacyjnych na stronie http://www.who.int/ith.

Na liście wymienione są kraje, w których występuje wysokie ryzyko transmisji choroby, kraje które wymagają szczepień od turystów przybywających z „państw wysokiego ryzyka” oraz państwa, które wymagają szczepień od wszystkich podróżnych.

W razie poważnego zagrożenia epidemiologicznego władze sanitarne poszczególnych krajów mogą wprowadzać własne regulacje. Obecnie w kilku przypadkach takie dodatkowe wymagania dotyczą szczepień przeciwko meningokokom.

Gdy zgubimy książeczkę
Książeczki wydawane są w punktach szczepień. Iniekcja poprzedzona jest konsultacją lekarską. Turyści najczęściej korzystają z usług centrów medycyny podróży lub sanepidów. Jeśli w placówce lekarz jest na miejscu, nie ma problemu ze szczepieniem. W przeciwnym wypadku w punkcie szczepień zażądają ważnego 24 godziny zaświadczenia od lekarza rodzinnego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH