To jest dobra inwestycja

Jesteśmy na ostatnim miejscu wśród krajów europejskich w zakresie finansowania szczepień obowiązkowych. Wyprzedzają nas m.in. Czechy. Te zaskakujące dane podała prof. Ewa Bernatowska, konsultant wojewódzki w dziedzinie immunologii klinicznej, ekspert WHO, zabierając głos w dyskusji podczas sesji "Przyszłość szczepień w Polsce" w trakcie VIII Forum Rynku Zdrowia.

Prof. Bernatowska podkreśliła, że realizacja kalendarza szczepień ochronnych to przede wszystkim wprowadzanie tych szczepień, które traktujemy jako priorytet. Decyzje, co do tego, które szczepienia należy do niego dodać, opierają się o rekomendacje Pediatrycznego Zespół Ekspertów.

Na rolę szczepień w zapobieganiu epidemii zwrócił uwagę dr Marek Posobkiewicz, p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego. Jego zdaniem musimy zdać sobie sprawę z faktu, że gdyby nie szczepienia to prawdopodobnie większości z nas mogłoby nie być: - Dzięki szczepieniom żyjemy - podkreślił.

Pneumokoki priorytetem

Prof. Ewa Bernatowska zaapelowała o priorytetowe potraktowanie szczepień przeciwko pneumokokom. 13-walentna szczepionka przeciw pneumokokom została wprowadzona w odniesieniu do grup ryzyka. Szczepionka ta jest refundowana dla wszystkich dzieci od 2. miesiąca życia do ukończenia 1. roku, które urodziły się przed 37. tygodniem ciąży lub ważyły po urodzeniu mniej niż 2,5 kg i w grupach wysokiego ryzyka.

- Ale w dalszym ciągu powszechne szczepienia pneumokokowe nie są realizowane, a mogą one uchronić wiele dzieci przed chorobą wywołaną pneumokokami, jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy sepsa - tłumaczyła profesor.

Także prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych, dr Wojciech Matusewicz przekonywał, że priorytetem powinny być szczepienia przeciwko pneumokokom. Podkreślał rolę samorządów, które w ramach własnych programów zdrowotnych finansują te szczepienia wybranym grupom. Dodał, że dostępne obecnie szczepionki pneumokokowe obejmują tylko wybrane serotypy odpowiedzialne za najgroźniejsze postacie zachorowań, a nie ma możliwości zapobiegania wszystkim zakażeniom wywoływanym przez te patogeny.

Gdy brakuje antybiotyków

Bakterie nabywają coraz to nowe mechanizmy oporności. Problemem w walce z nimi jest fakt, że stale roście liczba serotypów opornych nie tylko na jeden, ale więcej leków jednocześnie. - W sytuacji, gdy przestajemy mieć czym leczyć - a w ciągu 20 ostatnich lat udało się wprowadzić na rynek tylko 2 grupy nowych antybiotyków, i to o wąskim spektrum działania - zwiększa się waga szczepień ochronnych – podkreśla prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH