PARTNER SERWISU
Przeciwnicy obowiązkowych szczepień protestowali w stolicy Fot. Fotolia

Przeciwnicy obowiązkowych szczepień przeszli w sobotę (3 czerwca) ulicami stolicy, protestując m.in. przeciw karom za niezaszczepienie. Ich zdaniem rodzice powinni mieć możliwość podjęcia samodzielnej decyzji w sprawie zaszczepienia dziecka.

Protest pod hasłem "Jest ryzyko, musi być wybór" zorganizowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.

Manifestacja rozpoczęła się przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia, gdzie uczestnicy apelowali do rządu o zniesienie obowiązku szczepień ochronnych. Przed budynkiem resortu zapalono znicze i położono "czerwone kartki" ze zdjęciami dzieci, które - jak twierdzono - zmarły lub ciężko zachorowały w efekcie powikłań po szczepieniu.

Zdaniem protestujących przeciwko lekarzom "którzy mają odwagę mówić prawdę o szczepieniach" wytaczane są sprawy w sądach lekarskich. Przekonywano także, że informacje o przypadkach niepożądanych odczynów poszczepiennych są ukrywane, a dane o powracających epidemiach chorób zakaźnych - przesadzone.

Dzień przed protestem ministerstwo opublikowało komunikat, w którym apelowało do przeciwników szczepień o nierozpowszechnianie nieprawdziwych lub niesprawdzonych informacji, które budzą strach rodziców. Resort zdrowia podkreślił, że szczepionki są najlepiej sprawdzonymi preparatami farmaceutycznymi w Europie i "trudno znaleźć drugą grupę preparatów stosowanych w medycynie, która byłaby tak dobrze przebadana i tak bezpieczna".

"Szczepienia ochronne to jedna z najskuteczniejszych, a czasem - jedyna forma zapobiegania chorobom zakaźnym. Powszechny obowiązek szczepień zapewnia ochronę zarówno osobom zaszczepionym, jak i niezaszczepionym (tzw. odporność środowiskowa)" - przekonywało MZ.

W manifestacji uczestniczyło wiele rodzin z dziećmi. Znaczna część protestujących była ubrana na biało, niektórzy trzymali białe parasole. Sprzed budynku MZ demonstrujący przeszli ul. Miodową, al. Solidarności i dalej ulicami Marszałkowską, Królewską i Krakowskim Przedmieściem przed Pałac Prezydencki, gdzie zgromadzeni na chwilę się zatrzymali i apelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o wsparcie ich postulatów. Przemarsz zakończył się na Placu Zamkowym.

Organizatorzy zachęcali także, aby w sobotę - w ramach "Międzynarodowego Dnia Świadomości Powikłań Poszczepiennych" - zapalano świeczkę przed siedzibami sanepidu. Organizatorzy szacują, że w manifestacji wzięło udział ok. 10 tys. osób. - Spodziewaliśmy się pięćset, do tysiąca (uczestników) - ta liczba przekroczyła nasze marzenia - powiedziała wiceprezes stowarzyszenia STOP NOP Justyna Socha.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH