Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia | 21-05-2019 16:32

Na odrę coraz częściej chorują dorośli

Odra jest już chorobą ludzi dorosłych i poważnym zagrożeniem dla zdrowia w krajach UE. W ostatnim roku odnotowano tu już przypadki śmiertelne - mówi konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii dr Iwona Paradowska-Stankiewicz.

Osoby dorosłe, które nie mają pewności czy były szczepione przeciwko odrze, powinny skorzystać z tego rodzaju profilaktyki Fot. Archiwum

Z najnowszych danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny wynika, że od 1 stycznia do 15 maja 2019 r. liczba osób zakażonych odrą w naszym kraju zwiększyła się do 948.  - Tak dużej liczby nie było od lat. W 2018 r. mieliśmy 355 przypadków tej choroby, a w 2017 - zaledwie 63 - wskazywała konsultantka. 

Jak zaznaczała, Polska na tle innych krajów Europy i tak wypada pod tym względem dość dobrze. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Rumunii w 2017 r. odnotowano ponad 5,5 tys. przypadków odry, a we Włoszech - 5 tys. - Obecnie najwięcej zachorowań jest we Francji (w marcu było ponad tysiąc przypadków) oraz Wielkiej Brytanii i Hiszpanii (po ok. 100 przypadków).

Jak zaznaczała dr Paradowska-Stankiewicz, specjaliści nie spodziewali się, że w XXI wieku z powodu odry mogą umierać ludzie. - A jednak tak się dzieje.  Od marca 2018 r. do 28 lutego 2019 r. w krajach europejskiego obszaru gospodarczego (EU/EEA) odnotowano 29 zgonów z powodu odry, najwięcej w Rumunii - 19, we Włoszech - 7, we Francji - 2 i jeden w Grecji - podkreślała konsultant. 

W jej opinii  odra przestaje być chorobą głównie wieku dziecięcego. - Oczywiście na odrę chorują dzieci i młodzież, ale 43 proc. chorych stanowią osoby powyżej 20 r.ż. - zaznaczała. 

Ekspertka wyjaśniała, że w Europie duża grupa osób podatna jest na odrę z powodu zarówno historycznego, jak i obecnego niskiego stanu zaszczepienia przeciwko tej chorobie.  W 2017 r. tylko cztery państwa UE, np. Szwecja, osiągnęły cel WHO, czyli 95 proc. zaszczepienia dzieci dwiema dawkami szczepionki przeciwko odrze.

W Polsce w 2017 r. udało się zaszczepić ponad 95 proc. dzieci, ale tylko jedną dawką szczepionki. Jeśli chodzi o dwie dawki - tak jak zaleca WHO - Polska w 2017 r. znalazła się wśród krajów, w których zaszczepiono 85-94 proc. dzieci.

Konsultant podkreślała, że obecnie jedynie część przypadków odry została zaimportowana z krajów spoza Europy (w granicach 4 proc.) Jak przekonywała specjalistka, ponieważ ryzyko zakażenia jest obecnie coraz większe, wszystkie osoby dorosłe, które nie mają pewności czy były szczepione przeciwko odrze, powinny skorzystać z tego rodzaju profilaktyki.