PARTNER SERWISU
Mazowieckie: oświadczenie konsultanta ws. fałszowania szczepień

Dr Iwona Paradowska-Stankiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii wydała oświadczenie skierowane do rodziców dzieci, które były szczepione w poradni DOMMED w Pruszkowie, gdzie zamiast szczepionki przeciwko rotawirusom - podano dzieciom prawdopodobnie mieszankę wody i soli fizjologicznej.

Konsultant zwraca uwagę, że po zapoznaniu się z dotychczasowymi materiałami stwierdzono, że podczas tzw. wizyt szczepiennych w poradni DOMMED w Pruszkowie dzieci otrzymały mniejszą niż zalecana liczbę dawek szczepionki lub otrzymały inną substancję (wg pielęgniarki poradni - sól fizjologiczną).

- W obu przypadkach konsekwencją tych działań jest duże prawdopodobieństwo niedostatecznej odpowiedzi immunologicznej, aż do całkowitego jej braku - podkreśla dr Paradowska-Stankiewicz.

Jak zwraca uwagę pojawienie się odpowiedzi immunologicznej po podaniu szczepionki jest zjawiskiem pożądanym i oczekiwanym, gdyż dzięki niej organizm nabywa odporność na określone choroby. Na pytanie, czy organizm posiada odpowiedni poziom przeciwciał, które zapewnią skuteczną ochronę przed zachorowaniem, może odpowiedzieć wynik badania poziomu przeciwciał.

Badanie polega na pobraniu ok. 1-1,5 ml krwi do oznaczenia poziomu przeciwciał dla jednego antygenu (tzn. jednej choroby) i wykonaniu określonego testu. Wynik dodatni testu, powyżej wartości określonej jako ochronna, potwierdza skuteczność szczepionki. Trzeba podkreślić, że dopiero po ok. 3 tygodniach od szczepienia organizm osiąga właściwy poziom przeciwciał. Oznacza to, że jeżeli badanie zostanie wykonane za wcześnie, to nie wniesie żadnych informacji.

Badanie poziomu przeciwciał można wykonać w laboratoriach specjalistycznych np. laboratoriach Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

- Najważniejszą kwestią w obecnej sytuacji jest zebranie informacji, czy dziecko zostało zaszczepione, przeciw jakim chorobom i iloma dawkami (na podstawie analizy dostępnych dokumentów - karta szczepień oraz książeczki zdrowia dziecka). Następnie, po konsultacji z lekarzem należy podjąć decyzję o przeprowadzeniu badania na obecność przeciwciał i/lub podaniu określonej szczepionki - czytamy w oświadczeniu konsultantki.

Przypomnijmy. Podejrzana pielęgniarka z Pruszkowa miała pobierać od rodziców pieniądze za płatne szczepienia i podawać dzieciom podmieniony preparat. Kosz jednej szczepionki to 1500 złotych. Sprawę bada prokuratura, policja i sami rodzice.

Sprawę do prokuratury zgłosił kierownik przychodni lekarskiej DOMMED, gdzie pracowała pielęgniarka.

Małgorzata R., na którą padły podejrzenia, nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że zawsze szczepiła preparatami wprowadzonymi do obrotu. Przyznaje się tylko do balaganu w dokumentacji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH