MZ chce szczepić na odrę dorosłych z grup ryzyka System finansowania szczepień nie obejmuje osób, które ukończyły 19 rok życia. Fot. archiwum

Brak bezpłatnych szczepień przeciw odrze dla osób dorosłych utrudnia zapobieganie zachorowaniom m.in. wśród grup osób migrujących do Polski z innych krajów - ocenia Ministerstwo Zdrowia, które chce wprowadzić zmiany w tym zakresie.

Resort opracował projekt rozporządzenia, które przewiduje bezpłatne szczepienie przeciw odrze osób dorosłych, które są szczególnie narażone na zakażenie. Chodzi o osoby, które nie były szczepione lub nie mają udokumentowanego szczepienia, a przebywają w środowisku o niskim odsetku zaszczepionych lub mogą być narażone na kontakt z chorymi.

Ministerstwo wyjaśnia, że wydanie rozporządzenia jest uzasadnione obecną sytuację epidemiologiczną, jeśli chodzi o odrę. MZ wskazało w uzasadnieniu projektu, że w lipcu i w sierpniu br. wśród ubiegających się o uzyskanie statusu uchodźcy w Polsce osób - które przybyły przez terytorium Białorusi z obszaru Zakaukazia i Azji Środkowej - wystąpiło kilkanaście przypadków zachorowań na odrę.

Resort zaznacza, że chorzy na odrę niosą wysokie ryzyko przeniesienia zachorowań na inne osoby np. przebywające w ośrodkach dla cudzoziemców, a także na obywateli polskich, którzy nie byli szczepieni przeciwko odrze ze względu na przeciwskazania o charakterze medycznym.

W grupie tej są np. dzieci chore na nowotwory lub osoby poddane leczeniu immunosupresyjnemu. Osoby niezaszczepione mogą przyczynić się także do transmisji wirusa na dzieci w okresie niemowlęcym, które zgodnie z kalendarzem szczepień nie były zaszczepione.

Zgodnie z obowiązującym programem szczepień ochronnych, szczepienie na odrę wykonuje się planowo u dzieci w 13-15 miesiącu oraz w 10 roku życia. Są one obowiązkowe dla dzieci i młodzieży do ukończenia 19 roku życia.

System finansowania szczepień nie obejmuje osób, które ukończyły 19 rok życia. Resort ocenia, że w przypadku występowania ognisk epidemicznych, brak nieodpłatnych szczepień dla tej grupy wiekowej stanowi istotny problem w prowadzeniu działań przeciwepidemicznych.

Resort chce, by na potrzeby ewentualnego wykonywania szczepień o charakterze interwencyjnym były wykorzystywane szczepionki przeciw śwince, odrze i różyczce przechowywane przez stacje sanitarno-epidemiologiczne.

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. W przebiegu choroby występuje gorączka, silny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt, nieżyt błony śluzowej nosa.

Powikłania po odrze są dość częste. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego oraz zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze - m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo wysoką skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje ok. 95-98 proc. osób zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać odporność niemal 100 proc.

Z danych MZ za ostatnia dekadę wynika, że w 2015 r. odnotowano w Polsce 48 przypadków odry; rok wcześniej - 110; w 2013 r. - 84, w roku 2012 - 70, w 2011 - 38, w 2010 - 13, w 2009 - 114, w 2008 - 97, w 2007 - 36, zaś w 2006 - 120.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH