PARTNER SERWISU
Lekarze POZ: nie lekceważmy szczepień dzieci

To, co dzieje się obecnie w naszym kraju, a także za zachodnią granicą (przypadki zgonów), powinno być przestrogą dla wszystkich uchylających się przed obowiązkowymi szczepieniami - podkreśla Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Jak przypomina prezes PPOZ, przed wprowadzeniem obowiązku szczepień w Polsce, każdego roku na odrę zapadało od 120 tysięcy do 200 tysięcy osób, od 100 do 300 umierało, głównie z powodu zapalenia płuc i mózgu. W krajach, w których wprowadzono masowe szczepienia odnotowano aż 98-procentowy spadek zachorowań. 

W latach 2006-2009 odnotowano w Polsce pojedyńcze przypadki zachorowań na odrę, jednak statystyki zaczęły się drastycznie zmieniać w 2010 roku (kiedy to odnotowano 70 przypadków).

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego- PZH wynika, że w 2011 roku na odrę zachorowało 61 osób, w 2012 - 70, w 2013 - 85, natomiast w 2014 - już 110.

Choroba rozprzestrzenia się, ponieważ przybywa rodziców, którzy rezygnują ze szczepienia swoich dzieci.

- Nie bez znaczenia są tu rozwijające się ruchy antyszczepionkowe, które usiłują udowadniać związek między szczepionkami a np. autyzmem. Mimo, że teoria ta została dawno naukowo obalona, niektórzy rodzice nadal błędnie powtarzają, że szczepienia są niebezpieczne i lepiej nie szczepić - mówi Bożena Janicka.

W Polsce niezaszczepione dzieci stanowią około 3-4 procent populacji danego rocznika. Większość z nich cierpi na poważne choroby i alergie, które wykluczają podanie szczepionki. Pozostałe to te, których rodzice uchylają się od obowiązku szczepień.

Epidemiolodzy podkreślają, że sytuacja jest poważna! Ostrzegają, że jeśli liczba nieszczepionych dzieci będzie nadal znacząco wzrastać, Polsce grozi epidemia odry. Wirus odry rozprzestrzenia się błyskawicznie i jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia i życia człowieka.

Jak podkreśla Iwona May z PPOZ, nie wolno rezygnować ze szczepień dzieci. Szczepionki chronią przed zachorowaniem i ciężkimi powikłaniami (szczególnie neurologicznymi) i charakteryzują się wysoką skutecznością (90-98 procent).

- Należy pamiętać, że osoby, które nie są odporne na odrę mogą zakazić się podczas wyjazdu za granicę, gdzie istnieje możliwość kontaktu z osobami chorymi. Źródłem zakażenia mogą też być osoby chore przyjeżdżające do Polski z innych krajów. Najbardziej narażone są oczywiście niezaszczepione dzieci - zaznacza Iwona May.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH