PARTNER SERWISU
Kukiz’15 chce zmian w ustawie o prawach pacjenta ws. szczepień W opinii Kukiz'15 na fundusz odszkodowawczy powinny się składać firmy produkujące lub wprowadzające szczepionki na rynek. Fot. Fotolia

Posłowie Kukiz’15 wspólnie z kilkoma organizacjami pozarządowymi przygotowują projekt zmian w ustawie o prawach pacjenta i rzecznika praw pacjent, który wymusza na koncernach odpowiedzialność za powikłania poszczepienne.

- Ustawa ma na celu powstanie funduszu odszkodowawczego tak, aby w bardzo łatwy, prosty sposób w trybie administracyjnym osoby, które zaszczepią dzieci na szczepienia obowiązkowe, a jednocześnie u dzieci wystąpią powikłania poszczepienne, w bardzo łatwy sposób dostały odszkodowanie, zadośćuczynienie za powstałe szkody - podkreślił na czwartkowej (24 sierpnia) konferencji prasowej w Sejmie poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko.

Jego zdaniem na taki fundusz powinny się składać firmy produkujące lub wprowadzające szczepionki na rynek.

- One na tych szczepionkach zarabiają i powinny dołożyć wszelkiej staranności, aby tych powikłań nie było, albo by były one minimalne - podkreślił poseł Kukiz'15.

Według niego firmy produkujące lub wprowadzające szczepionki na rynek powinny część ze swoich zysków przekazać na fundusz odszkodowawczy.

- Tak, aby te osoby, które doznają uszczerbku na zdrowiu również nie były pozostawione tylko na opiekę swojej rodziny, ale miały z czego finansować leczenie lub ewentualną rehabilitację - zaznaczył Sachajko.

W Polsce odsetek osób szczepionych nadal jest wysoki, ale w ostatnich latach coraz więcej rodziców nie zgadza się na poddawanie tej procedurze swoich dzieci. W ciągu ostatnich czterech lat liczba ta wzrosła blisko pięciokrotnie - od ponad 5 tys. w 2012 r. do ponad 23 tys. w 2016 r. oficjalnie odnotowanych odmów szczepień.

Zgodnie z przepisami, rodzice, którzy nie zaszczepią dziecka w terminie, otrzymują upomnienie z wezwaniem do zaszczepienia dziecka w ciągu 7 dni. Jeśli nie reagują, można na nich nałożyć grzywnę w maksymalnej wysokości 10 tys. zł; może ona być nakładana wielokrotnie, ale łączna suma grzywien nie może przekroczyć 50 tys. zł. Z reguły grzywny są jednak niższe - ok. 200-700 zł na jedno z rodziców, wysokość jest uzależniona m.in. od liczby niewykonanych szczepień.

Przed ryzykiem związanym z unikaniem szczepień od lat przestrzegają m.in. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny oraz Polska Akademia Nauk. Zdaniem ekspertów, unikanie szczepień może skutkować powrotem wielu groźnych chorób.

"Należy z całą mocą stwierdzić, że szczepionki są najlepiej sprawdzonymi preparatami farmaceutycznymi w Europie, a rygorystyczne badania naukowe ich jakości stanowią gwarancję bezpieczeństwa przyjmowania i skuteczności działania szczepionek" - oceniła PAN w wydanym przed rokiem stanowisku.

W ostatnich latach eksperci informowali o wzroście zachorowań na choroby zakaźne w niektórych regionach Europy, wskazywano m.in. na epidemię odry w Rumunii i we Włoszech, na przypadki błonicy na południu Europy oraz wzrost zachorowań na krztusiec. W połowie maja włoski rząd przyjął dekret wprowadzający obowiązkowe szczepienia jako warunek przyjęcia dzieci do żłobka, przedszkola i szkoły - mają nim być objęte dzieci do 6 lat. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH