PARTNER SERWISU
Hudzik: kar dla rodziców nie było dużo, staramy się ''szczepić wiedzą'' Dotychczas kar za uporczywe uchylanie się od szczepień dla rodziców nie było dużo. - Staramy się raczej edukować, ''szczepić wiedzą'' - przekonywał zastępca głównego inspektora sanitarnego Grzegorz Hudzik. Fot. PTWP

W Polsce ponad 90 proc. rodziców szczepi swoje dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień. Ruchy antyszczepionkowe budzą jednak niepokój, bo szczepienia służą i konkretnemu dziecku, i całemu społeczeństwu - przekonywali uczestnicy konferencji lekarzy i prawników w Katowicach.

Zorganizowana w piątek (17 listopada) III edycja Śląskiej Konferencji Medyczno-Prawnej była poświęcona chorobom zakaźnym i szczepieniom ochronnym.

- Wyszczepialność dzieci w Polsce w tej chwili jest jeszcze zadowalająca, przekracza 90 proc., natomiast niepokojące jest to, że odchodzimy od niektórych szczepionek, tych sztandarowo wykorzystywanych przez ruchy antyszczepionkowe, które mają rzekomo przynosić autyzm. To twierdzenia niepoparte żadnymi badaniami naukowymi - powiedział dziennikarzom Grzegorz Hudzik, zastępca głównego inspektora sanitarnego.

Efektem jest - jak mówił - obserwowany wzrost zachorowań na odrę, świnkę czy różyczkę.

- Tych chorób nie powinno być, bo mamy skuteczne narzędzia ich eliminacji - szczepionki - powiedział. Jak zaznaczył, problem może się nasilać wraz z napływem do Polski cudzoziemców z krajów, gdzie tzw. wyszczepialność jest niższa.

Hudzik przypomniał, że za uporczywe uchylanie się od szczepień rodzic może zostać ukarany grzywną w wysokości 5 tys. zł.

- Dotychczas tych kar nie było dużo, staramy się raczej edukować, ''szczepić wiedzą'' - powiedział.

Prof. Stanisława Kalus z Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie postulowała przekazywanie na piśmie pacjentom przez lekarzy szerszych informacji o danej procedurze, jej skutkach ubocznych, ale też skutkach rezygnacji z niej. Pacjent miałby wówczas możliwość dokładnego zapoznania się z sytuacją i możliwość podjęcia w pełni świadomej decyzji.

- Odpowiedzialność rodzicielska powinna być czymś, co wyznacza sferę zachowania rodzica zgodną z dobrem dziecka i interesem społecznym. Celem szczepień jest uchronienie dzieci przed chorobami zakaźnymi, ale mają też drugi cel - wyeliminowanie tych chorób z życia społecznego - powiedziała prof. Kalus.

Konferencja medyczno-prawna w Katowicach ma pomóc zbliżyć te dwa środowiska, wypracować wspólny głos w sprawach ważnych dla zdrowia publicznego i zdrowia jednostki, a także popularyzować i przedstawiać rzeczywiste ryzyko społeczne wynikające z zaniechania szczepień i optymalne drogi zażegnania niebezpieczeństw.

- To cenna inicjatywa, bo przecież nie ma nic trudniejszego niż spotkanie w sytuacji, gdy pośrodku mamy pacjenta, z jednej strony my, lekarze, którzy zawsze chcą pomóc, choć nie zawsze ta pomoc jest możliwa, a po drugiej stronie stoi prawnik, który broniąc praw pacjenta, nie zawsze posługuje się właściwą wiedzą medyczną, dlatego te spotkania mają ukierunkować myślenie dwóch stron - oceniła prorektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach prof. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Konferencję współorganizowały: Śląski Uniwersytet Medyczny, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, Okręgowa Rada Adwokacka i Śląska Izba Lekarska.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH