Eksperci: rekordowa liczba zakażeń grypą w sezonie 2015/2016 w Polsce Prof. Adam Antczak: - W naszym społeczeństwie, nawet wśród lekarzy, pokutuje wciąż przekonanie, że grypa jest mało groźną chorobą. Fot. Fotolia

W mijającym sezonie 2015/2016 zarejestrowano rekordową w ostatnich latach liczbę zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, przekraczającą 3 mln przypadków - poinformowali w czwartek (7 kwietnia) eksperci podczas corocznego spotkania Flu Meeting 2016 w Warszawie.

Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy prof. Adam Antczak powiedział, że głównym powodem tak dużej liczby zachorowań był wyjątkowo groźny wirus świńskiej grypy AH1N1 oraz to, że w 2015 r. przeciwko grypie zaszczepiło się zaledwie 3,4 proc. Polaków, czyli mniej niż w poprzednich sezonach grypowych.

Najwięcej osób w naszym kraju zaszczepiło się przeciwko grypie w 2005 r. - 8,6 proc. populacji. Od tego czasu liczba tych szczepień spada. W 2007 r. zaszczepiło się 6,1 proc. Polaków, a latach 2012-2014 - jedynie 3,7 proc. - To zdecydowanie za mało, pod tym względem jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc w Europie - podkreślił prof. Antczak.

Wraz ze spadkiem liczby szczepień przeciwko grypie wzrasta zachorowalność na tę chorobę. Z przedstawionych na konferencji danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie wynika, że w sezonie grypowym 2013/2014 zachorowało na nią ponad 1,9 mln Polaków, w okresie 2014/2015 - około 2,8 mln osób, a w sezonie 2015/2016 - ponad 3 mln.

W mijającym sezonie grypowym o 45 proc. zwiększyła się również liczba hospitalizacji z powodu zakażeń grypą (do ponad 13 tys.). Do 111 zwiększyła się również liczba zgonów - to 11-krotnie więcej niż w sezonie 2014/2015. Powodem tego są wielonarządowe powikłania pogrypowe, do których szczególnie często doprowadza wirus AH1N1, który atakuje zarówno ludzi starszych, jak i osoby w średnim wieku.

- W naszym społeczeństwie, nawet wśród lekarzy, pokutuje wciąż przekonanie, że grypa jest mało groźną chorobą. Tymczasem nawet oficjalne dane są zaniżone, ponieważ faktycznych zachorowań na grypę, jak i zgonów jest znacznie więcej - powiedział prof. Antczak.

Konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii prof. Teresa Jackowska powiedziała, że w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, gdzie pracuje, w minionym sezonie grypowym zaszczepiło się jedynie 16 proc. pracowników, włączając w to również administrację placówki.

Ci, którzy się nie szczepią, są zagrożeniem dla pacjentów. Pracownicy służby zdrowia, podobnie jak inne osoby, mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że zakażają innych, ponieważ 33 proc. infekcji przebiega bezobjawowo.

Prof. Antczak podał przykład jednego ze szpitali, w którym na tym samym oddziale zmarło z powodu powikłań pogrypowych aż pięciu chorych na cukrzycę. - Choroby przewlekłe zwiększają ryzyko powikłań grypy, które u niektórych chorych mogą być śmiertelne - dodał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH