PARTNER SERWISU
Eksperci podkreślają: między autyzmem a szczepieniami nie ma związku Część rodziców obawia się szczepić malucha, ponieważ może to zwiększyć u niego ryzyko zachorowania na autyzm. Eksperci podkreślają, że nie ma żadnych podstaw do takich podejrzeń. Fot. Shutterstock

Nie ma związku między autyzmem a szczepieniami - zapewnia immunolog dr hab. Wojciech Feleszko z Warszawy z okazji Światowego Dnia Świadomości Autyzmu, który od 11 lat z inicjatywy ONZ obchodzony jest 2 kwietnia.

Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała autyzm za jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych, oprócz nowotworów, cukrzycy i AIDS. Zwraca również uwagę, że w ostatnich 20 latach występowanie autyzmu zwiększyło się aż dziesięciokrotnie. Specjaliści twierdzą jednak, że jest to związane głównie z lepszą wykrywalnością tego schorzenia.

W Europie żyje z tą chorobą 5 mln osób, czyli na 150 osób jedna dotknięta jest tym zaburzeniem. W USA występuje ono jeszcze częściej. Według Centrum Kontroli Chorób (CDC), autyzm wykrywany jest w Stanach Zjednoczonych u 1 dziecka na 88 osób. W Wielkiej Brytanii, w której funkcjonuje jeden z najlepszych systemów pomocy osobom z autyzmem, cierpi z tego powodu 1 osoba na 100.

W Polsce ocenia się, że jedna osoba z autyzmem przypada na 300 mieszkańców. W sumie w naszym kraju żyje ok. 30 tys. osób z autyzmem i zespołem Aspergera, zaburzeniem pokrewnym, ale o łagodniejszym przebiegu. Według Fundacji Synapsis, rozbieżność statystyk w poszczególnych krajach wynika z różnic w dostępie do diagnozy, jej jakości, a także świadomości społeczeństwa w zakresie autyzmu.

- Niestety przyczyny powstania tego zaburzenia nie są znane, stąd proste, ale nieprawdziwe, teorie trafiają do niektórych poszukujących odpowiedzi: dlaczego moje dziecko? - podkreśla dr hab. Wojciech Feleszko w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl.

Część rodziców obawia się szczepić malucha, ponieważ - jak uważają - może to zwiększyć u niego ryzyko zachorowania na autyzm. Nie ma jednak - jak podkreślają eksperci - żadnych podstaw do takich podejrzeń.

- Czasem szczepienia dzieci z zaburzeniami autyzmu z powodu różnych przyczyn medycznych, podobnie jak u innych osób, są odraczane, ale to nie oznacza, że jest związek miedzy szczepieniami a autyzmem - zapewnia dr hab. Feleszko.

Największe obawy wiązane są ze szczepionkami przeciwko śwince, odrze i różyczce (MMR). Z badań opublikowanych przez "Journal of the American Medical Association" wynika, że szczepienia te nie zwiększają ryzyka autyzmu nawet u dzieci z grup ryzyka z powodu autyzmu starszego rodzeństwa.

Badaniami tymi objęto prawie 97 tys. dzieci, których historie analizowano w latach 2001-2012. Główna autorka badań dr Anjali Jain z The Lewin Group w Falls Church (Virginia) zapewnia, że wszystkie maluchy obserwowano od urodzenia przez co najmniej 5 lat. 2 proc. tych dzieci miało starsze rodzeństwo z chorobą spektrum autystycznego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH