PARTNER SERWISU
Eksperci: należy powszechnie szczepić dzieci przeciwko pneumokokom

Do programu powszechnych szczepień ochronnych w Polsce należy włączyć szczepionki przeciwko pneumokokom - mówili eksperci w czwartek (24 kwietnia) podczas debaty PAP. Zakażenia wywoływane przez pneumokoki są główną przyczyną zachorowalności i śmiertelności na świecie.

- Szczepienia przeciwko pneumokokom wprowadzono w Polsce w 2008 r., a w 2012 r. stały się one dostępne dla wcześniaków - przypomniała prof. Teresa Jackowska z Zarządu Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. - Obecnie dążymy do tego, aby - zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia - wprowadzono je dla wszystkich dzieci od drugiego miesiąca życia - podkreśliła profesor.

Obecnie na rynku dostępne są dwie szczepionki - 10- i 13-walentna, które różnią się składem i działają na odmienne rodzaje pneumokoków. Z danych z ostatnich pięciu lat wynika, że stosowanie szczepionki 10-walentnej u dzieci do drugiego i piątego roku życia ograniczyłoby liczbę zakażeń odpowiednio o 63 proc. i 63,6. W przypadku szczepionki 13-walentnej byłoby to odpowiednio 81,6 proc. i 82,4 proc. - poinformowała prof. Anna Skoczyńska z Rady Naukowej Narodowego Instytutu Leków.

- W oparciu o wyniki badań potwierdzających wyższą skuteczność terapeutyczną szczepionki 13-walentnej nad 10-walentną, w przypadku decyzji ministra zdrowia o objęciu refundacją szczepionek przeciwko pneumokokom, należy rozważyć (...) utworzenie dla obu szczepionek oddzielnych grup limitowych - uważa ekspert ochrony zdrowia, prof. Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego, którego opinię odczytano w czasie debaty. Takie rozwiązanie - ocenia ekspert - pozwoli zwiększyć dostępność do skuteczniejszej profilaktyki.

Zdaniem mazowieckiego konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie immunologii, prof. Ewy Bernatowskiej, zrównanie cen dwóch szczepionek o różnej efektywności byłoby po prostu niesprawiedliwe. - Odrębne grupy limitowe we właściwy sposób zróżnicują te dwie szczepionki - zauważyła.

Poważnym problemem w leczeniu zakażeń wywołanych przez pneumokoki jest ich oporność na antybiotyki. Do niedawna - głównie na penicylinę, ale obecnie coraz częściej za zakażenia odpowiadają szczepy wielooporne. - Jeśli chodzi o dzieci do piątego roku życia, to w ostatnim roku aż 40 proc. izolowanych od nich szczepów stanowią te niewrażliwe na penicylinę - podkreślała prof. Skoczyńska.

Właśnie ze względu na lekooporność większego znaczenia nabiera profilaktyka zakażeń. -Szczepiąc dzieci, ograniczamy nosicielstwo w społeczeństwie, wśród dzieci żłobkowych - nawet o 60 proc. Chronimy nie tylko dzieci, ale i dziadków - mówiła prof. Skoczyńska.

Według p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego Marka Posobkiewicza szczepienia są bardzo dobrą i ważną formą inwestycji w zdrowie. - Wkład materialny, jaki włożymy w szczepienia, będzie miał bardzo dobre odzwierciedlenie w zdrowiu jednostki i populacji - podkreślił.

Zdaniem Posobkiewicza pneumokoki będą wchodzić w kalendarz szczepień, który w Polsce i na świecie ewoluuje. Szukając sposobu finansowania szczepień powszechnych warto szukać także innych płatności, oprócz budżetu państwa, np. na poziomie samorządów - sugerował p.o. GIS.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH