Eksperci: co minutę z powodu powikłań grypy umiera jedna osoba Co minutę z powodu powikłań grypy umiera jedna osoba. Fot. Fotolia

Z powodu grypy średnio co minutę umiera na świecie jedna osoba - poinformowali we wtorek (15 września) specjaliści podczas zorganizowanej w Warszawie konferencji poświęconej powikłaniom tej groźnej choroby.

Prof. Adam Antczak z Instytutu Oświaty Zdrowotnej Fundacji Haliny Osińskiej powiedział, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zamierza o 2 proc. zmniejszyć śmiertelność z powodu schorzeń przewlekłych w ciągu najbliższych 10 lat.

- Ważną w tym rolę spełniają szczepienia przeciwko grypie, ponieważ do powikłań tego zakażenia szczególnie często dochodzi u osób cierpiących na choroby przewlekłe, takie jak astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), schorzenia sercowo-naczyniowe oraz cukrzyca - podkreślił specjalista.

Z danych przedstawionych na konferencji wynika, że grypa u osób z chorobami sercowo-naczyniowymi 2-3-krotnie zwiększa ryzyko zawału serca. "Każdy sezon grypowy, którego szczyt przypada na styczeń-marzec, zbiega się ze wzrostem liczby hospitalizacji oraz zgonów z powodu incydentów sercowo-naczyniowych - powiedział prof. Andrzej Ciszewski z Instytutu Kardiologii w Warszawie.

Według śląskiego konsultanta wojewódzkiego ds. diabetologii, prof. Przemysławy Jarosz-Chobot, chorzy na cukrzycę, którzy zachorują na grypę, sześciokrotnie częściej trafiają do szpitala i trzy razy wyższe jest u nich ryzyko zgonu. Ponad 93 proc. osób hospitalizowanych z powodu grypy ma ostre objawy ze strony układu oddechowego.

- Szczególnie często zdarzają się one u pacjentów cierpiących na astmę oraz POChP - powiedziała prof. Joanna Chorostowska-Wyimko z Instytutu Gruźlicy w Warszawie.

Dyrektor Krajowego Ośrodka ds. Grypy prof. Lidia Brydak powiedziała, że w sezonie 2014/2015 było 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, ponad 12,2 tys. hospitalizacji oraz 11 zgonów. To o 37 proc. więcej zachorowań i prawie 50 proc. więcej hospitalizacji niż w sezonie 2013/2014.

- Oficjalne statystyki nie oddają jednak wszystkich powikłań pogrypowych, do jakich co roku dochodzi w naszym kraju. Nie jest to możliwe przy tak niskiej wyszczepialności, gdyż od trzech lat przeciwko grypie szczepi się jedynie 3,7 proc. polskiej populacji. Wiele powikłań pogrypowych wpisywanych jest do dokumentacji medycznej, jako powikłania kardiologiczne - zwróciła uwagę prof. Brydak.

Na powikłania pogrypowe szczególnie narażone są osoby po 65. roku życia z chorobami przewlekłymi. Wystarczy, że cierpią na jedno schorzenie przewlekle, takie jak cukrzyca lub choroba wieńcowa, a ryzyko powikłań oraz zgonu jest u nich aż o ponad 200 razy większe. Dlatego 80 proc. zgonów z powodu grypy w niektórych sezonach zdarza się u ludzi po sześćdziesiątce - wynika z danych amerykańskiego Komitetu Doradczego ds. Szczepień Ochronnych (ACIP).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH