Eksperci: Polacy uważają grypę za przeziębienie i nie wierzą w skuteczność szczepień

Eksperci zebrani w poniedziałek (23 września) na konferencji Flu Forum 2013 zwracali uwagę, że głównym powodem utrzymywania się niskiego poziomu wyszczepialności przeciwko grypie pozostaje brak świadomości zagrożeń wynikających z choroby oraz jej powikłań.

Prof. Ernest Kuchar z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreślił, że Polacy nie szczepią się, ponieważ uważają, że grypa to ciężkie przeziębienie, które może być groźne jedynie dla osób starszych lub przewlekle chorych.

- Takie społeczne postrzeganie grypy to efekt braku zdolności oszacowania związanego z nią ryzyka. Jeśli umiera pacjent na oddziale kardiologicznym, w akcie zgonu nie znajdziemy zapisu, że zmarł w wyniku powikłań pogrypowych. Jednak, gdy popatrzymy na statystyki, to właśnie w sezonie zwiększonej liczby zachorowań na grypę zwiększa się liczba zgonów w całym kraju - podkreśla profesor.

Ekspert zwrócił też uwagę, że kolejną przyczyną tak niskiej wyszczepialności jest brak wiary Polaków w skuteczność szczepionek. - Ich skuteczność jest jednak potwierdzona licznymi badaniami. Oponenci powiedzą, że nie dają 100 proc. zabezpieczenia. To prawda, ale nawet zabezpieczenie na poziomie 50-70 proc. to już bardzo dużo - ocenił prof. Kuchar.

Zebrani eksperci w trakcie Flu Forum 2013 zaprezentowali rekomendacje dotyczące profilaktyki grypy na nadchodzący sezon epidemiczny. Rekomendacje dotyczące szczepień przeciwko grypie wskazują te grupy, dla których profilaktyka zachorowań przyniesie największą redukcję liczby hospitalizacji oraz zgonów z powodu grypy. 

Do pierwszej grupy pacjentów należą ci, dla których szczepienie przeciwko grypie pozwala zredukować ryzyko szczególnie groźnych powikłań pogrypowych (seniorzy, przewlekle chorzy). Do drugiej - osoby, których szczepienie przyczynia się do redukcji transmisji wirusa w społeczeństwie oraz ogranicza ryzyko epidemii grypy.

- Profilaktyka grypy jest szczególnie istotna w przypadku, gdy pracownik jest narażony na kontakt z wieloma zakażonymi osobami lub sam może przyczynić się do zakażenia innych - zauważyła dr Aneta Nitsch-Osuch z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Kluczowe jest podniesienie wyszczepialności m.in. wśród pracowników sektora ochrony zdrowia. Tymczasem szczepi się zaledwie nieco ponad 6 proc. osób z tej grupy - dodała.

Szczepienia profilaktyczne są zalecane również osobom pracującym z małymi dziećmi lub opiekującymi się pacjentami z grup ryzyka, jak również wśród pracowników handlu, szkół oraz transportu. Dlatego ważne jest, aby w okresie od września do października jak największa liczba osób z grup, których dotyczą rekomendacje, zaszczepiło się przeciwko grypie.

Jak wskazują dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w ubiegłym sezonie zanotowano prawie 3 miliony zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Ponad 13 tysięcy osób było hospitalizowanych, 119 pacjentów zmarło. Szacunki wskazują, że poziom wyszczepialności przeciwko grypie wynosi w Polsce 3,75 proc. Grypa, oprócz negatywnego wpływu na zdrowie społeczeństwa, powoduje również poważne konsekwencje ekonomiczne, które w sezonie z epidemią mogą wynieść nawet 4,3 mld zł.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH