PARTNER SERWISU
Czy NFZ zadba lepiej o finansowanie szczepień niż ministerstwo? NFZ będzie zobowiązany do finansowania zakupu szczepionek. Fot. Shutterstock

NFZ będzie od 2017 roku zobowiązany do finansowania zakupu szczepionek potrzebnych do przeprowadzania obowiązkowych szczepień ochronnych dla osób ubezpieczonych. Jakich? - Uznanie i finansowanie znajdą tylko te, które mają udowodnioną skuteczność populacyjną i przejdą pomyślnie opiniowanie w AOTMiT - odpowiadają eksperci.

Zasady finansowania szczepień zmieniła nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi podpisana przez prezydenta w sierpniu.

Taka zmiana ustawowa i przeniesienie finansowania szczepień do Funduszu ma zwiększyć elastyczność podejmowania decyzji o rozszerzaniu listy chorób objętych działaniami profilaktycznymi w formie szczepień ochronnych.

Jak wynika z uzasadnienia noweli, NFZ dysponuje kilkunastokrotnie większym niż MZ zasobem środków potrzebnych do realizacji celów polityki zdrowotnej, co ma prowadzić do sukcesywnego poszerzania programu szczepień obowiązkowych oraz dostosowania zakresu stosowanych w Polsce szczepień profilaktycznych do aktualnych potrzeb zdrowotnych populacji.

Ku nowym szczepieniom obowiązkowym
Jak stwierdza Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Organizacji Ochrony Zdrowia Uczelni Łazarskiego, zmiana ustawowa umożliwia kolejne przesunięcie środków budżetowych na świadczenia do NFZ. Pierwszy raz mamy jednak mamy do czynienia ze szczepieniami ochronnymi, co dotyczy nie tylko pacjentów ubezpieczonych.

- To rozwiązanie ma wprowadzić szczepienia przede wszystkim przeciwko dwóm typom drobnoustrojów - meningokokom i meningokokom. W tych obszarach szczepionki mogą zmniejszyć śmiertelność w określonych grupach wiekowych, ale także spowodować znaczące zmniejszenie ilości hospitalizacji, porad lekarskich, różnych badań, co w długofalowej polityce może się odzwierciedlić korzyścią finansową dla NFZ - mówi Gryglewicz.

Jego zdaniem obszar chorób zakaźnych to priorytet dla państwa, które musi dbać o bezpieczeństwo epidemiologiczne. Jest wiele argumentów za tym, żeby zostało zapewnione finansowanie szczepionek. Także tych np. przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego.

 Jak stwierdza dr Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń, sekretarz Pediatrycznego Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych przy Ministerstwie Zdrowia, zabiegi o dodatkowe pieniądze na szczepienia trwały 10 lat. Budżet na ten cel w Ministerstwie Zdrowia oscyluje od lat w granicach 80-90 mln złotych rocznie.

Skąd ten pomysł?
- To ledwo wystarcza obecnie na bieżące potrzeby, Gdybyśmy chcieli w jakikolwiek sposób zmodyfikować kalendarz szczepień, to nie ma na to pieniędzy. Walczyli o nie kolejni ministrowie. Bezskutecznie. Trzeba znać mechanizmy finansowania państwa aby zrozumieć, że tutaj bez zmian systemowych nie da się po prostu nic zrobić - uważa dr Grzesiowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH