Cena blokuje dostęp do szczepień

Ponad tysiąc zł trzeba zapłacić za szczepionki, które zabezpieczą przed grożnymi pneumokokami i meningokokami. Do tej pory bezpłatnie może z takiej profilaktyki skorzystać wąska grupa najmłodszych dzieci oraz mieszkańcy nielicznych miast, których samorząd docenił potrzebę inwestycji w ich zdrowie.

W Kielcach, gdzie już ósmy rok urząd miasta realizuje program bezpłatnych szczepień przeciwko pneumokokom zauważono u dzieci spadek liczby hospitalizacji z powodu zapalenia płuc o ponad 80 procent oraz prawie całkowite wyeliminowanie zapalenia uszu u dzieci.

A to nie jedyne z dolegliwości, które mogą przytrafić się małym niezaszczepionym pacjentom. Inne zagrożenia to sepsa, czy pneumokokowe zapalenie opon mózgowych.

Szczepionki przeciwko pnemokokom i menigokokom refundowane są tylko dla dzieci z grupy wysokiego ryzyka (z wrodzonymi niedoborami odporności - chore przewlekle, z rozmaitymi wadami oraz wcześniaki). Z pomocą przychodzą samorządy. Ten rodzaj profilaktyki przedkładany jest w blisko 40 proc. składanych do AOTM programów zdrowotnych.

Rodzice, których dzieci nie moga liczyć na bezpłatna profilaktykę, a sami chcą zabezpieczyć swoje pociechy musza jednak głęboko ścięgać do kieszeni. Jedna dawka szczepionki przeciwko pneumokokom kosztuje około 280 zł.

W zależności od wieku szczepionego dziecka, żeby uchronić je przez chorobami, konieczne jest podanie trzech lub czterech dawek lekarstwa Jedna dawka szczepionki przeciwko meningokokom kosztuje około 150 zł. I tu również należy podać niekiedy więcej niż jedną dawke lekarstwa.

Szacuje się, że w Polsce mamy rocznie ok. 300 przypadków inwazyjnych zachorowań wywołanych pneumokokami. Faktycznie może być zdecydowanie więcej. Nie istnieją bowiem mechanizmy pozwalające na precyzyjne monitorowanie takich zakażeń, wobec czego ich liczba z pewnością jest niedoszacowana.  

Jak mówiła nam wcześniej prof. Teresa Jackowska, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie pediatrii w efekcie nie można powiedzieć ile dzieci w kraju straciło słuch po tym jak zakażenie pneumokokiem wywołało u nich zapalenie ucha. Aj ak podkreślała praktycznie każde dziecko do 5 r.ż ma za sobą takie zdarzenie.

Inwazyjna choroba pneumokokowa (IChP), może mieć postać inwazyjnego zapalenia płuc, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy sepsy. Wiążą się z nią częste powikłania i wysoka śmiertelność.

W ocenie specjalistów powszechnie szczepienia przeciwko pneumokokom pozwoliłyby zapobiec nawet do 80 proc. zakażeń.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH