Zakończył się XXII Kongres Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego

Z początkiem przyszłego roku rozpoczną się prace nad polskim rejestrem chorób reumatycznych, który pozwoli ocenić skalę zachorowań i skuteczność leczenia chorych różnymi metodami i lekami - poinformowano na Kongresie Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego.

- Jak popatrzymy na całą Europę, takie kraje jak Niemcy, Wielka Brytania, Norwegia, Hiszpania, wszędzie tam istnieje rejestr prowadzony przez towarzystwo naukowe - podkreślił członek zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, kierownik Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu prof. Piotr Wiland.

Dodał, że prace nad polskim rejestrem rozpoczną się najprawdopodobniej w styczniu 2015 r. Sfinansuje je samo towarzystwo, jego zarząd ma też nadzieję pozyskać granty na ten cel.

- Jedyną drogą oceny skuteczności, bezpieczeństwa, efektywności leczenia są dane zbierane od konkretnych chorych po dopuszczeniu leku do użytkowania - temu służą rejestry. Przynoszą odpowiedź na pytanie, jaki procent pacjentów odpowiada na zastosowaną terapię, w jakim czasie, u jakiego procenta pacjentów trzeba zmienić leczenie na inne. To bardzo cenne źródło informacji, również finansowej. Myślę, że do pełnej oceny terapii chorób przewlekłych - szczególnie lekami, które są drogie albo stosunkowo niedawno wprowadzone - niezbędny jest taki nadzór - dodał.

Czytaj też: Powstanie rejestr naukowy w reumatologii

W zakończonym w piątek (5 września) XXII Kongresie Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego w Katowicach wzięli udział lekarze z całej Polski i zagranicy. Zaproszenie do udziału w Kongresie przyjęli m.in. Joseph Flood - prezydent American College of Rheumatology, Gerd Rüdiger Burmester - prezydent Europejskiej Ligi do Walki z Reumatyzmem i Galymzhan Togizbayev - prezydent Euro-Asian Association of Rheumatologists.

Jak przypomniał prezes PTR, prof. Eugeniusz Kucharz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, do grupy chorób reumatycznych zalicza się od 200 do 300 jednostek chorobowych, często ich przyczyna jest nieznana, a leczenie - jedynie objawowe.

- Posłużę się jednak analogią do białaczek - kiedy kończyłem studia, każda białaczka była śmiertelna w krótkim czasie. W międzyczasie wprowadzono przeszczepy szpiku kostnego, które ratują większość chorych, mimo że dalej nie znamy przyczyny choroby. W przypadku chorób reumatycznych leczenie objawowe również jest bardzo skuteczne - mówi profesor.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH