Światowy Dzień Reumatyzmu - przełammy stereotypy

12 października na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Reumatyzmu. Tegoroczne przesłanie to „Ruch usprawnia” (Move to improve), ale hasło tego dnia powinno brzmieć także „przełammy stereotypy”. W Polsce świadomość społeczna na temat chorób reumatycznych i ich skutków jest nadal niska, co przyczynia się do mniejszego dostępu pacjentów do właściwego leczenia.

Na choroby reumatyczne cierpi w Polsce kilka milionów osób. Występują one w każdym wieku, w tym u dzieci. Stanowią najczęstszą przyczynę przewlekłego bólu i niepełnosprawności. W społeczeństwie pokutuje przekonanie, że choroby reumatyczne ograniczają się do zmian zwyrodnieniowych wymagających okresowo wizyty w sanatorium i przyjmowania leków przeciwbólowych.

Definicja „reumatyzmu” do poprawki
Trudno się temu dziwić, skoro Słownik Języka Polskiego PWN definiuje reumatyzm jako „ostre lub przewlekłe schorzenie narządów ruchu objawiające się bólami oraz zmianami zwyrodnieniowymi w stawach”.

Angielskojęzyczna nazwa Światowego Dnia Reumatyzmu to „World Arthritis Day”. Słowo „arthritis” oznacza „zapalenie stawów”, co pokazuje w jakim kierunku powinno podążać nasze myślenie o chorobach reumatycznych.

Choroby reumatyczne, oprócz chorób zwyrodnieniowych, to także bardzo duża grupa chorób zapalnych, z których część ma przebieg układowy, tzn. może prowadzić do zajęcia innych niż stawy i mięśnie narządów takich jak nerki, płuca, serce czy narząd wzroku. Pacjenci z chorobami reumatycznymi często w pierwszej kolejności szukają pomocy u lekarzy z inną niż reumatologia specjalności, z uwagi na dominujące objawy ze strony innych narządów.

Wszystkie reumatyczne choroby zapalne, jeśli są niewłaściwie leczone, szybko prowadzą do niepełnosprawności. Charakteryzuje je zwiększona śmiertelność odległa, a część może przebiegać na tyle agresywnie, że nieodpowiednio leczone mogą prowadzić do szybkiego zgonu. Należą do nich m.in. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów (MIZS), zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK), łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS), toczeń rumieniowaty układowy, zapalenie wielomięśniowe, układowe zapalenia naczyń czy sklerodermia.

Większa świadomość = postęp terapii
Choroby reumatyczne dotykają przede wszystkim osoby w wieku produkcyjnym oraz dzieci. Ich niewłaściwe leczenie wiąże się w długiej perspektywie z ogromnym dramatem pacjenta i jego rodziny w skali mikro oraz dużymi kosztami medycznymi i społecznymi w skali makro. Wzrost świadomości skutków chorób reumatycznych na świecie spowodował bardzo szybki postęp leczenia tych schorzeń w ostatniej dekadzie.

Zwiększenie efektywności leczenia było możliwe nie tylko dzięki postępom farmakologii, ale także zwiększeniu wczesnego wykrywania tych chorób.

Największy postęp dokonał się w leczeniu RZS; dotyczy on także ZZSK, ŁZS, zapaleń naczyń i tocznia układowego. Postęp farmakoterapii tych chorób, to skuteczniejsze leczenie takimi lekami jak metotreksat, azatiopryna, cyklofosfamid oraz wprowadzenie nowych jak leflunomid. Efektywne leczenie tradycyjnymi lekami było możliwe m.in. dzięki przełamaniu lęku lekarzy i pacjentów przed ich stosowaniem.

Pierwsze badania wskazujące na skuteczność metotrekstau w RZS pochodzą z lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Jednak ze względu na „złe” skojarzenia z onkologią oraz wprowadzenie do leczenia sterydów nadnerczowych w tym czasie, badania nad skutecznością metotreksatu w RZS zostały wznowione dopiero po ok. 30 latach. Obecnie metotreksat jest podstawowym lekiem w RZS oraz jednym z głównych leków stosowanych w innych chorobach zapalnych.

Postęp terapii = lepsza jakość życia
Milowym krokiem w farmakoterapii chorób reumatycznych było wprowadzenie „leków biologicznych”. To przeciwciała monoklonalne skierowane przeciwko konkretnym cytokinom lub komórkom zapalnym.

W Polsce leczenie biologiczne dostępne jest w RZS, MIZS i ZZSK, od nowego roku także w ŁZS. Na świecie leki biologiczne stosowane są także w innych układowych chorobach zapalnych. W naszym kraju takie przypadki należą do rzadkości ze względu na brak odpowiednich procedur, tym samym brak możliwości finansowania takiego leczenia przez szpitale. Leczenie biologiczne znajduje także zastosowanie w takich chorobach reumatologicznych jak osteoporoza czy dna moczanowa.

Efektywne leczenie chorób zapalnych, to osiągnięcie stanu remisji klinicznej, co dla pacjenta oznacza redukcję objawów przewlekłego bólu, zmęczenia, lęku/depresji. Wiąże się ze zmniejszeniem postępu niepełnosprawności lub, jeśli zostanie zastosowane odpowiednio wcześnie, z zachowaniem pełnej sprawności. To powoduje, że jakość życia chorych uwarunkowana stanem zdrowia jest większa.

W procesie leczenia chorób reumatycznych ważna jest współpraca lekarza i pacjenta, czyli proces wspólnego podejmowania decyzji terapeutycznych. Najbardziej nowoczesna technologia medyczna nie będzie skuteczna jeśli pacjent jej nie zaakceptuje. Akceptacja pacjenta dla zaleceń lekarskich musi być świadoma tzn. powinien on otrzymać pełną informację na temat choroby i jej skutków oraz nt. zaproponowanego leczenia, z jego blaskami i cieniami. Dużym problemem w leczeniu chorób przewlekłych, w tym reumatycznych, jest przerywanie leczenia przez samych pacjentów.

Problemem jest także zjawisko, które możemy określić terminem „inercji terapeutycznej”. Występuje ono wtedy, kiedy nie zmienia się leczenia pomimo jego nieskuteczności, co rozumiemy jako brak osiągnięcia wstępnie założonego celu. W takim przypadku pacjent i/lub lekarz godzą się z uzyskanym częściowym efektem terapeutycznym. Jest to konsekwencja braku wiary w sukces i hołdowania zasadzie „żeby nie było gorzej”. Może to wynikać zarówno z braku edukacji, jak i barier proceduralnych w dostępie do leczenia, których przezwyciężenie wydaje się pacjentowi/lekarzowi niemożliwe.

Lepsza jakość życia = większa produktywność
Koszty leczenia chorób reumatycznych są bardzo duże. Należą do nich koszty medyczne bezpośrednie i pośrednie. Jest to koszt leków, opieki reumatologicznej, rehabilitacyjnej i ortopedycznej. Także koszt leczenia chorób sercowo-naczyniowych, których zwiększone ryzyko towarzyszy przewlekłym chorobom zapalnym - choroby wieńcowej, zawału serca i udaru mózgu. Zwiększona śmiertelność u pacjentów z zapalnymi chorobami reumatycznymi wynika przede wszystkim z tych powikłań.

Jednym ze strategicznych celów Narodowego Programu Zdrowia na lata 2007-2015 jest zmniejszenie śmiertelności u chorych z przewlekłymi chorobami reumatologicznymi. Skuteczne leczenie chorób reumatycznych należy traktować jako prewencję chorób sercowo-naczyniowych, co w konsekwencji powoduje wydłużenie życia.

Wielokrotnie większe są koszty pośrednie niemedyczne wynikające ze zmniejszenia wydajności/ braku możliwości wykonywania pracy zawodowej, mniejszej aktywności życiowej, szeroko rozumianego wykluczenie społecznego i kosztów świadczeń rentowych.

Wyniki publikowanych w ostatnich latach badań pokazują, że skuteczne leczenie przewlekłych chorób zapalnych takich jak RZS, ZZSK czy ŁZS zmniejsza ich negatywny wpływ na produktywność pacjentów, czyli zwiększa ich aktywność zawodową i życiową. Oznacza to, że zwiększenie bezpośrednich medycznych kosztów leczenia może skutecznie zmniejszać koszty społeczno-ekonomiczne.

Idea „ReumaCentrum”
Właściwa opieka nad pacjentami z chorobami reumatycznymi, to współdziałanie specjalistów z dziedziny reumatologii, rehabilitacji i ortopedii. Hasło przewodnie tegorocznych obchodów szczególnie podkreśla znaczenie ruchu w procesie utrzymania/przywracania pełnej sprawności chorych.

Podniesienie efektywności leczenia chorób reumatycznych możliwe jest poprzez zwiększenie dostępności opieki ambulatoryjnej, w tym poradni wczesnej diagnostyki reumatologicznej oraz poprzez zapewnienie pacjentom kompleksowej opieki specjalistycznej, obejmującej zarówno leczenie ambulatoryjne, jak i stacjonarne w zakresie reumatologii (w tym leczenie biologiczne), rehabilitacji i reumoortopedii.

Zapewnienie kompleksowej opieki pacjentom z chorobami reumatycznymi w jednym specjalistycznym ośrodku wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. Może to przyczynić się do lepszych wyników odległych leczenia.

Należy także pamiętać, że osoba z dolegliwościami „reumatycznymi” powinna w pierwszej kolejności uzyskać konsultację specjalisty reumatologa.

*Dr n. med. Marcin Stajszczyk jest specjalistą – reumatologiem, koordynatorem leczenia biologicznego w Śląskim Szpitalu Reumatologiczno-Rehabilitacyjnym w Ustroniu; członkiem Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Biologicznego w Chorobach Reumatycznych, przewodniczącym Komisji ds. Polityki Zdrowotnej i Programów Terapeutycznych Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH