Rola reumatologii w medycynie wymaga podkreślenia

- Zamierzam kontynuować dotychczasowe działania Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego. Wśród aktywności Towarzystwa można wyróżnić kierunek, który bym nazwał umownie edukacyjnym i kierunek mający na uwadze organizację lecznictwa reumatologicznego - mówi nam prof. Eugeniusz Kucharz, od 3 września pełniący funkcję prezesa zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, którego zapytaliśmy o najważniejsze cele kadencji.

- Widzę potrzebę podkreślania roli reumatologii na wielu poziomach kształcenia studentów i lekarzy.

Na studiach - bo czasami dla części lekarzy jest to jedyny kontakt z reumatologią, szczególnie teraz, kiedy wprowadzana jest reforma programu nauczania, związana z włączeniem stażu do programu 6 roku studiów. Chciałbym, żeby program studiów dał możliwość przyszłemu lekarzowi właściwego zrozumienia czym jest reumatologia, zwrócenia uwagi na najważniejsze zagadnienia związane z tą dziedziną medycyny. Jest to o tyle istotne, że każdy lekarz spotka się z pacjentem reumatoidalnym, niezależnie od tego czy będzie lekarzem rodzinnym, czy innej specjalności niż reumatologia.

Oczywiście uczelnie są autonomiczne. My możemy jedynie apelować, sugerować by zwrócono większą uwagę w programie studiów na tę dziedzinę medycyny. W tej sprawie, jako prezes PTR, zamierzam kontaktować się z Konferencją Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, zwracać się do prorektorów ds. nauczania.

Kolejny istotny etap edukacyjny, na który chcemy zwracać uwagę, to nauczanie podyplomowe. Jesteśmy na etapie reformy specjalizacji, z tym, że to już w dużym stopniu się dokonało. Obowiązuje system specjalizacji taki, jak w Unii Europejskiej - 3 lata interny, 2 lata reumatologii. Ten program już został opracowany w poprzedniej kadencji, ale jako Towarzystwo chcemy czynnie włączać się w problematykę kształcenia specjalistycznego.

Ważne jest kształcenie ustawiczne. Myślę, że organizujemy dużo konferencji, różnego rodzaju spotkań podczas, których lekarze mogą pogłębiać wiedzę. I ten kierunek będzie kontynuowany. Chcemy, i o to zaapelowałem w wystąpieniu podczas XXII Kongresu PTR, zachęcić do udziału w konferencjach kolegów, których nie ma na tego typu spotkaniach. Nawet zażartowałwem, że chciałbym, żeby każdy z lekarzy obecnych na Kongresie przyprowadził jednego kolegę reumatologa, który nie uczestniczy w spotkaniach.

Reumatologów wykonujących zawód jest - szacujemy - od 1200 do 1400. Przynależność do Towarzystwa oczywiście nie jest obowiązkowa, tworzymy organizację woluntatywną. Około 800 - 900 reumatologów uczestniczy w konferencjach. Chcielibyśmy zaprosić do takiej aktywności i tych kolegów, którzy nie pojawiają się na tych spotkaniach, by podjęli wysiłek kształcenia ustawicznego.

Kolejny element edukacyjny to zwrócenie uwagi na współdziałanie z innymi specjalnościami, by pokazać lekarzom rodzinnym czy innych specjalności problematykę reumatologii. Dlatego że nie jest tylko medycyna narządu ruchu, choruje cały człowiek.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH