Prof. Kwiatkowska: rozpoznanie reumatoidalnego zapalenia stawów trwa 35 tygodni W innych krajach europejskich wykrycie RZS trwa nieco krócej Fot. Archiwum RZ

Musimy skrócić rozpoznanie chorób reumatycznych. Np. w Warszawie wykrycie reumatoidalnego zapalenie stawów trwa średnio aż 35 tygodni - mówiła PAP prof. Brygida Kwiatkowska z Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji.

Specjalistka powołała się na badania przeprowadzone w 2011 r., jednak jej zdaniem od tego czasu niewiele się zmieniło. W innych krajach europejskich wykrycie RZS trwa nieco krócej, na przykład w Zurychu 20 tygodni, w Pradze ponad 22 tygodnie, a w Berlinie - 28 tygodni. Gorzej niż w Warszawie jest tylko w Heraklionie w Grecji, gdzie wykrycie reumatoidalnego zapalenia stawów trwa prawie 40 tygodni.

Według zaleceń Europejskiej Ligii Przeciwreumatycznej (EULAR), od pojawienia się pierwszych objawów wczesnego zapalenie stawów do wdrożenia odpowiedniej terapii nie powinno mijać więcej niż 12 tygodni.

- Głównym powodem opóźnienia w diagnostyce RZS jest fakt, iż lekarze rodzinni zwlekają ze skierowaniem pacjentów do reumatologa. Potem dochodzi jeszcze długi okres oczekiwania na konsultacje u tego specjalisty - wskazuje prof. Brygida Kwiatkowska.

Potwierdzają to najnowsze badania kwestionariuszowe, jakie przeprowadzono w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. Odbywały się one od maja 2014 do maja 2015 r. Zaakceptowano 235 kwestionariuszy sporządzonych w sześciu ośrodkach w kraju (w Warszawie, Sopocie, Ustroniu, Stalowej Woli, Starachowicach i Krakowie).

- Z badań wynika, że za opóźnienia w diagnostyce odpowiada zarówno system ochrony zdrowia, jak i sami pacjenci - podkreśla prof. Kwiatkowska. Od pierwszej wizyty u lekarza do otrzymania skierowania do reumatologa najczęściej mijały trzy miesiące. Tak było w przypadku aż 44 pacjentów. Ponad 51 proc. z nich kolejne trzy miesiące od chwili zapisania do specjalisty musiało czekać w kolejce na wizytę u reumatologa.

Ponadto pacjenci opóźniają wizytę u lekarza, ponieważ wydaje się im, że dolegliwości same ustąpią. Tak sądzi aż 56 proc. chorych. Ponad 45 proc. badanych twierdziło, że nie miało czasu na konsultację. Do wizyty u lekarza zmuszały ich dopiero nasilające się objawy choroby, u 44,5 proc. chorych były one tak duże, że utrudniały wykonywanie codziennych czynności.

- Wiele osób jest przekonanych, że choroby reumatyczne występują jedynie u ludzi starszych, tymczasem choroba zapalna stawów atakuje również ludzi w średnim wieku, a nawet osoby młode - podkreśla prof. Kwiatkowska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH