Prof. Brygida Kwiatkowska: zbyt późno wykrywamy wczesne zapalenie stawów

Od kilku miesięcy do nawet kilku lat trwa wykrycie wczesnego zapalenia stawów, które dotyka ludzi młodych, a nie starych - powiedziała we wtorek (16 czerwca) na konferencji prasowej w Warszawie prof. Brygida Kwiatkowska z Instytutu Reumatologii.

Według zaleceń Europejskiej Ligii Przeciwreumatycznej (EULAR), od pojawienia się pierwszych objawów wczesnego zapalenie stawów do wdrożenia odpowiedniej terapii nie powinno mijać więcej niż 12 tygodni.

- To bardzo ważne, ponieważ szybkie wykrycie tych schorzeń decyduje o skuteczności leczenia - powiedziała prof. Kwiatkowska, kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów oraz dyrektor ds. klinicznych Instytutu Reumatologii.

Wczesne zapalenie stawów może być początkiem m.in. reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), tocznia rumieniowatego układowego oraz spondyloartropatii (zapalenia stawów z zajęciem stawów kręgosłupa).

- Opóźnienia w diagnozowaniu tych chorób są rażąco duże. Zanim dojdzie do wykrycia RZS mija 10-20 tygodni, toczeń diagnozowany jest średnio po 22-28 miesiącach, a spondyloartropatia - nawet po 5-18 latach - podkreśliła specjalistka.

Zwróciła uwagę, że wczesne wykrycie zapalenia stawów jest bardzo ważne, ponieważ - wbrew powszechnej opinii - dotyka ono głównie ludzi młodych, a nie w starszym wieku. Może pojawić się nawet u niemowląt.

Prof. Kwiatkowska powiedziała, że jeden z najmłodszych pacjentów miał zaledwie 6 miesięcy. Większość chorych jest w wieku produkcyjnym, na ogół jeszcze przed 50. rokiem życia.

- Wczesne wykrycie tej choroby i zastosowanie odpowiedniego leczenia może sprawić, że będą mogli oni prowadzić zarówno aktywne życie zawodowe, jak i prywatne. A to zmniejsza koszty społeczne związane choćby z absencją chorobową" - powiedziała specjalistka. Jako przykład podała pacjentów cierpiących na RZS: po 5 latach choroby pracuje jeszcze połowa z nich, a po 10 latach - już tylko co piąty.

Dodała, że rozpoczęcia leczenia we wcześniej fazie choroby zmniejsza również bezpośrednie koszty terapii. Uzyskanie remisji w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów w początkowej fazie choroby kosztuje 9 800 zł, a w stanie bardziej już zaawansowanym - 18 tys. zł.

Według profesor pacjent z początkowymi objawami choroby, takimi jak obrzęk stawów z towarzyszącym temu bólem i ograniczeniem ruchomości zajętych stawów, jak najszybciej powinien trafić do reumatologa. Chorzy z zapaleniem więcej niż jednego stawu powinni być kierowani do tego specjalisty najlepiej w ciągu 6 tygodni od wystąpienia pierwszych dolegliwości.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH