PTR podjęło współpracę ze stowarzyszeniami pacjentów

W Polskim Towarzystwie Reumatologicznym od 2012 roku działa sekcja ds. współpracy ze stowarzyszeniami pacjentów. Towarzystwo zwróciło się w kierunku organizacji pomocowych jakimi są stowarzyszenia chorych reumatoidalnych, bo kontakt z nimi pozwala na lepszą współpracę na linii lekarz - pacjent - mówi nam doktor Katarzyna Suchoń, przewodnicząca wspomnianej sekcji PTR, opolski konsultant wojewódzki w dziedzinie reumatologii.

- Praca sekcji PTR ds. kontaktów ze stowarzyszeniami pacjentów jest wyrazem pewnego nowego myślenia m.in. na temat współpracy z pacjentem w zakresie terapii, rozumianej nie tylko jako stosowanie zaleceń lekarskich, ale również jako wzajemne partnerstwo.

Okazało się ono trudne dla obu stron. Utrzymanie partnerskiej relacji z pacjentem nie jest łatwe, ponieważ gro lekarzy reprezentuje podejście paternalistyczne do chorego, wyniesione z lat praktyki. Z drugiej strony - takie podejście ma swoje uzasadnienie. Spotykamy się z pacjentami, którzy nie chcą świadomie uczestniczyć w procesie leczenia, wolą być prowadzeni za rękę i nie chcą słyszeć prawdy o leczeniu i chorobie, bo ta wiadomość ich przerasta.

Jednym z pierwszych efektów pracy sekcji było doprowadzenie do tego, że podczas XXII Kongresu PTR, po raz kolejny zaplanowano odrębne sesje dla pacjentów. Z przyczyn prawnych nie możemy zapraszać pacjentów do obiektu, w którym odbywa się konferencja naukowa. Prawo farmaceutyczne nie zezwala, by w miejscach gdzie prowadzona jest promocja, przekazywana jest informacja medyczna skierowana do lekarzy, pojawiali się także pacjenci. Dlatego, podobnie jak podczas podobnych konferencji w Europie, sesje dla pacjentów towarzyszące Kongresowi zostały zorganizowane w innych budynkach.

PTR aprobuje kontakty lekarzy ze stowarzyszeniami pacjentów. Sądzę, że nie każdy reumatolog wie, że są takie stowarzyszenia. Wychodzimy z założenia, że lekarze powinni wiedzieć, czym te organizacje się zajmują. Jeśli poinformujemy ich, że takie stowarzyszenia działają, to oni poinformują swoich pacjentów.

Stowarzyszenia pacjentów powinny być przede wszystkim organizacjami samopomocowymi. To tam pacjent reumatoidalny może szukać pomocy, poradnictwa na początku swojej choroby, żeby dowiedzieć się jak sobie radzić, jakie są przepisy prawne itp. Lekarz nie ma czasu na wyczerpujące rozmowy z pacjentem. Wcześniej w wielu przychodniach, szpitalach dostępni byli pracownicy socjalni, teraz często już ich nie ma.

Lekarze z kolei, współpracując ze stowarzyszeniami mogą im pomóc w edukacji pacjentów podczas wspólnie organizowanych spotkań. Jednym z warunków sukcesu w leczeniu chorób reumatycznych jest nie tylko dostępność leku, ale i zrozumienie choroby i terapii przez pacjenta. Wtedy łatwiej o efektywną współpracę pacjenta z lekarzem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH