Eksperci: gwałtownie rośnie zachorowalność na dnę moczanową Fot. Archiwum

Dna moczanowa przestała być chorobą elit, występuje coraz częściej, i to we wszystkich środowiskach, nie tylko u ludzi zamożnych - mówiła w poniedziałek (13 kwietnia) podczas warsztatów dziennikarskich w Warszawie prof. Brygida Kwiatkowska z Instytutu Reumatologii.

Prof. Kwiatkowska wskazała, że w Europie największy wzrost zachorowalności odnotowano w Wielkiej Brytanii, gdzie odsetek chorych na dnę moczanową zwiększył się z 1,5 proc. do 3 proc. - Najczęściej chorują mężczyźni, którzy cierpią na tę chorobę sześć razy częściej niż kobiety - podkreśliła specjalistka.

W Stanach Zjednoczonych badania National Health and Nutrition Examination Survey wykazały, że o ile w latach 1988-1994 na dnę chorowało 2,7 proc. Amerykanów, to w okresie 2007-2008 r. odsetek wzrósł do 3,9 proc. Powodem jest wzrost dobrobytu, otyłość oraz starzenie się społeczeństw.

W Polsce prawdopodobnie nie ma jeszcze tak dużego odsetka chorych. Prof. Kwiatkowska zaznaczyła, że w naszym kraju nie przeprowadzono jeszcze dokładnych badań w tym zakresie. Raport przytacza jedynie wyniki sondażu przeprowadzonego we wrześniu 2014 r. wśród 1000 Polaków po 15. roku życia. Wynika z niego, że na dnę moczanową choruje u nas 1 proc. populacji, czyli co najmniej 380 tys. osób.

Prof. Kwiatkowska podejrzewa, że liczba chorych na to schorzenie może być jednak większa. W raporcie przyjęto, że zachorowalność w Polsce jest podobna jak w Niemczech, gdzie cierpi z tego powodu 1,4 proc. populacji. Oznacza to, że w Polsce może być około 420 tys. chorych. - Kłopot polega na tym, że choroba ta jest źle diagnozowana i leczona, zarówno z winy pacjentów, jaki i lekarzy - podkreśliła ekspertka.

Dna moczanowa to zapalenie stawów wywołane odkładaniem się kryształków moczanu sodu w płynie stawowym. Objawia się obrzękiem oraz wyjątkowo silnym bólem i może doprowadzić do trwałego uszkodzenia stawów.

Prof. Kwiatkowska wyjaśnia, że ból najczęściej pojawia się w środku nocy lub nad ranem, zwykle w stawie dużego palca stopy, ale może wystąpić w każdym innym stawie - ręki, kolana lub ramienia. Towarzyszy temu obrzęk i objawiające się zaczerwieniem zapalenie.

- Choroba powinna być leczona wraz z pojawieniem się pierwszego ataku choroby, który zwykle ustępuje w ciągu kilku dni, ale może trwać nawet dwa tygodnie - powiedziała prof. Kwiatkowska. Konieczne jest zażywanie niektórych niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Później, po opanowaniu dolegliwości, niezbędna jest zmiana diety i stylu życia oraz zażywanie leków obniżających stężenie kwasy moczowego. W surowicy krwi nie powinno ono przekraczać 6,8 mg/dl, gdyż powyżej tego poziomu zaczynają się odkładać kryształki moczanu sodu.

Specjalistka podkreśla, że wraz z dną moczanową często występują również inne schorzenia, takie jak nadciśnienie tętnicze krwi, choroby sercowo-naczyniowe, podwyższony poziom cholesterolu, zaburzenia metaboliczne, cukrzyca oraz kamica nerkowa.

Dna moczanowa może przejść w formę przewlekłą powodując coraz większą niepełnosprawność. Według Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w 2013 r. była ona przyczyną wystawienia ponad 30 tys. zwolnień lekarskich na łączną liczbę 280 tys. dni. Koszt utraconej produktywności z tego powodu sięgnął 52 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH