Edukacja chorego, to cenne narzędzie terapeutyczne

Wyniki uzyskane w badaniu "RA: Dołącz do działania"*, można analizować zestawiając dane z Polski z otrzymanymi w innych krajach, ale można też spojrzeć na nie jako wyraz stanu świadomości zdrowotnej naszych chorych - mówi prof. Eugeniusz Józef Kucharz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego.

Badanie objęło chorych na RZS z wielu krajów i dotyczyło aspektów związanych z odbiorem choroby i leczenia przez pacjentów.

W Polsce 70 proc. ankietowanych w tym badaniu twierdzi, że obecnie mają chorobę pod kontrolą. Jest to wynik zbliżony do średniej światowej. Inną sprawą jest pytanie, co chorzy polscy uważają za dobre opanowanie choroby.

Czytaj też. Kongres EULAR: łagodzenie bólu stawów nie wystarczy

W sensie medycznym uzyskanie remisji stanowi cel leczenia i jest on osiągalny tylko u części chorych. Wynika to zarówno ze zmienności procesu chorobowego (u niektórych chorych występuje RZS bardzo oporne na leczenie) jak i z trudności we wprowadzeniu właściwej strategii terapeutycznej (u części chorych nie można zastosować pewnych leków) oraz braku dobrego współdziałania lekarza z chorym.

Wydaje się, że dla chorego dobrą kontrolą RZS jest znaczne zmniejszenie bólu i występowanie dni bez bólu w przewadze nad dniami, w których pacjent odczuwa ból. Od 1/3 do 1/2 chorych deklaruje upośledzenie z powodu choroby pewnych stref życia (wykonywania pracy zarobkowej, zdolności do prowadzenia życia niezależnego od osób drugich, realizacji własnych zainteresowań itp.).

RZS to nie "ból na zmianę pogody"

Wynik ten nie dziwi lekarza, ale wymaga ciągle stałego uświadamiania go społeczeństwu, które w znacznej części lekceważy choroby reumatyczne postrzegając je mało znaczące ("ból na zmianę pogody"). Aż 85 % chorych na RZS stwierdza, że osoby spoza społeczności chorych nie mają pojęcia jak się żyje z RZS. To też informacja dla środków masowego przekazu, tym bardziej, że RZS to najczęstsza choroba zapalna stawów.

Brak jest rozeznania w problematyce reumatologicznej w społeczeństwie i brak odczucia, że są to choroby zagrażające życiu a nie tylko upośledzające jego jakość. Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), mimo znaczących postępów w rozpoznawaniu i leczeniu, ciągle stanowi poważną chorobę, istotną nie tylko z punktu widzenia jednostki, ale ze względu na częstość występowania, mającą znaczący wymiar społeczny. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH