Zielona Góra: kończą się fundusze na rejestr nowotworów

Zielonogórskie Centrum Monitorowania Chorób Nowotworowych działa od 2011 r. i jest pierwszą jednostką w Polsce, która zbiera dane z tzw. kart nowotworowych i poddaje je szczegółowej analizie. Projekt dofinansowany przez Unię jednak się kończy.

Projekt kończy się z początkiem lipca. Dokumentujący zapisują nie tylko rodzaj nowotworu, ale i stopień jego złośliwości, wynik histopatologiczny, rodzaj wykonywanych zabiegów i chemioterapii, sprawność pacjenta. Informacje o stanie chorego zbierane są też po leczeniu. Lekarze wiedzą, czy i która metoda zniwelowania raka zadziałała, czy nie jest potrzebne leczenie paliatywne. Dzięki analizie danych można lepiej wydawać pieniądze, a co za tym idzie - szybciej diagnozować chorobę i skuteczniej z nią walczyć.

Szansę lekarze upatrują w Strategii Polski Zachodniej. Stefan Koch, członek rady naukowej Centrum Monitorowania Chorób Nowotworowych: - Wykorzystanie wszystkich możliwości rejestru wymaga większego czasu, musimy poszukać możliwości przedłużenia projektu. Mamy już świetnie przygotowanych specjalistów w Zielonej Górze, duże centrum. Te kompetencje trzeba wykorzystać.

Z zebranych do tej pory danych wynika, że największe żniwo zbiera rak piersi - choruje na niego aż 710 pacjentów, ale najwięcej pań w wieku 55-59 lat. Operacji wycięcia guza lub całej piersi nie przeszła tylko co dziesiąta kobieta. W pierwszej trójce nowotworów znajdują się też rak płuca (705 zgłoszeń, najwięcej zachorowań w wieku 60-64 lata) i rak prostaty (474, 75-79 lat).

Rocznie raka diagnozuje się u ok. 3,5 tys. pacjentów, dane uaktualnia u 17 tys. osób. Tylko w latach 2001-2011 rozpoznano raka u 31,5 tys. Lubuszan. 25 tys. osób zmarło. Daje to proste przeliczenie - co 2,5 godz. lekarz informuje pacjenta o nowotworze, a co 4 godz. jedna osoba umiera na raka.

Więcej:  www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH