Zakażenia grzybicze w hematoonkologii: warto postawić na profilaktykę

Zakażenia grzybicze są poważnym problemem w przypadku pacjentów pozbawionych odporności, m. in. w hematoonkologii. W profilaktyce grzybic można sięgnąć po skuteczne leki, ale dostęp do nich nadal pozostaje ograniczony - mówili w piątek (14 marca) specjaliści podczas spotkania w Warszawie.

Eksperci przypomnieli, że częstość występowania inwazyjnych zakażeń grzybiczych u pacjentów z nowotworami krwi i po transplantacji sukcesywnie wzrasta. Przyczyną jest rosnąca liczba przeszczepów, intensywna chemio- i radioterapia oraz wydłużenie życia wielu chorych z immunosupresją.

Częstość inwazyjnych zakażeń grzybicznych jest najwyższa u pacjentów poddawanych przeszczepianiu narządów, przede wszystkim allogenicznych komórek krwiotwórczych (10-20 proc.) oraz u chorych leczonych z powodu ostrych białaczek (10 proc.).

Procedura przeszczepiania macierzystych komórek krwiotwórczych od dawcy niespokrewnionego lub nie w pełni zgodnego pozwala na ratowanie życia pacjentów z nowotworami krwi, ale jednocześnie osłabia układ odpornościowy organizmu, wystawiając chorego na ryzyko grzybicy. Są to zakażenia trudne do wykrycia na wstępnym etapie, a szacuje się, że opóźniona diagnoza może wiązać się z ryzykiem śmierci od 30 do nawet 90 proc. pacjentów.

Dlatego, jak wskazywali specjaliści, bardzo istotna jest profilaktyka. Wprowadzenie leczenia przeciwgrzybiczego na tym etapie redukuje zagrożenia grzybicami układowymi o połowę. Ocenia się, że profilaktyka przeciwgrzybicza zmniejsza ogólną śmiertelność o 21 proc., a śmiertelność wywołaną przez grzybicę o 45 proc.

- Warto ponadto przypomnieć, że koszty leczenia grzybiczego są ogromne: dzienny koszt leków wynosi od 1 tys. zł do 1,5 tys. zł, a w przypadku konieczności zastosowania leczenia skojarzonego może przekroczyć 4 tys. zł. Jeśli mamy do czynienia z rozwiniętą grzybicą, leczenie jednego pacjenta może kosztować kilkaset tysięcy złotych - zaznaczył prof. Krzysztof Kałwak z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

- Koszt profilaktyki jest o wiele mniejszy, ale w finansowaniu leczenia onkohematologicznego nie jest ona, niestety, uwzględniona. Tymczasem rekomendowane leki: pozakonazol i worykonazol, skutecznie ograniczają wystąpienie choroby grzybiczej, w której może dojść np. do destrukcji narządów. W efekcie pacjent wyleczony z nowotworu może umrzeć z powodu grzybicy - dodał specjalista.

Prof. Kałwak zwrócił uwagę, że dwa wymienione specyfiki działają na niemal wszystkie patogeny. Siedmiodniowy koszt leczenia pacjenta pozakonazolem wynosi 3,5 tys. zł, a dziesięciodniowy koszt leczenia worykonazolem - 3,2 tys. zł.

Ekspert podkreślił, że to bez porównania mniej, niż kosztowałoby leczenie rozwiniętych grzybic. Dodał, że leki te nie byłyby nadużywane, ponieważ terapia dotyczy jedynie wąskiej grupy pacjentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH